Menu
El Jarek / MARCA, as.com

Królewscy będą potrzebować skutecznych wrzutek

Analiza przed dzisiejszym starciem

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Poniższą analizę dla dziennika MARCA wykonał Enrique Ortego. W drugiej części przedstawiamy także główne punkty, jakie wyróżnił dziennik AS.

Patrząc na sezon APOEL-u, można powiedzieć, że praktycznie idzie mu lepiej w Lidze Mistrzów niż lidze. W Europie w grupie z Tottenhamem, Realem i Borussią dwa remisy z Niemcami pozwolą wierzyć zespołowi do końca w awans do Ligi Europy, gdy na Cyprze ekipa zajmuje obecnie 6 miejsce. Przy tym trzeba podkreślić, że ma 3 zaległe mecze i traci dokładnie 9 oczek to obecnych liderów, Larnaki i Anorthosisu.

Dzisiaj nie widać wielkiej różnicy względem APOEL-u, który we wrześniu przyjechał do Madrytu, gdzie przegrał 0:3. Kilka nowych wariantów taktycznych w poszczególnych meczach i trzech nowych graczy w jedenastce. Największym wydarzeniem było złożenie dymisji przez trenera Donisa po remisie z Ethinkosem trzy tygodnie temu. Klub jednak jej nie przyjął, a od tego momentu drużyna zremisowała w Dortmundzie i zanotowała dwa zwycięstwa w lidze, rozbijając 4:0 Pafos i w piątek pokonując odwiecznego rywala Omonię 3:1 na wyjeździe.

Piątka obrońców na Borussię
Donis nie szuka raczej wielkich sztuczek taktycznych. Jego styl do podstawy defensywne, które pozwalają na dobrą rywalizację przynajmniej dopóki drużyna czuje, że jest w meczu. APOEL to ciągle dobrze zorganizowana ekipa, która gromadzi wielu zawodników za linią piłki, ale próbuje ją rozgrywać i jeśli przeciwnik na to pozwala, przechodzić do ataku, oczywiście w miarę swoich możliwości. Cypryjczycy dobrze czują się w systemach 1-4-2-3-1 i 1-4-4-2, w których zawsze podstawą są dwaj środkowi pomocnicy. W Dortmundzie skorzystano jednak z defensywy złożonej z pięciu graczy, z drugiej linii z trzema pomocnikami i z dwóch rozstawionych pionowo napastników. To dało niespodziewanie punkt, chociaż trzeba przyznać, że Niemcy byli wtedy w największym kryzysie. Nie można jednak wykluczyć, że dzisiaj Donis powtórzy ten plan przeciwko Realowi, by podkreślić największą zaletę zespołu, jakim jest zatrzymywanie ataków rywala.

AS: Szansa dla Theo przeciwko 5-2-2-1 APOEL-u?
Wydaje się, że nie ma lepszego meczu dla Realu, by pokazać coś więcej niż chwiejny i niepewny futbol. W derbach brakowało nie tylko zmysłu drużynowego, ale też wertykalności i szybkości. Niewiele zostało z tej świeżości z Superpucharów, może poza grą Isco. Dzisiaj być może ekipie pomogą wejścia Ceballosa czy Asensio.

APOEL to najsłabsza ekipa w grupie, ale u siebie utrudniła sprawy Tottenhamowi (wynik 0:3 nie mówi całej prawdy o meczu) oraz dwa razy zremisowała z Borussią. Donis w Dortmundzie postawił na system z 5 obrońcami i prawdopodobnie powtórzy go dzisiaj zamiast tradycyjnego 1-4-2-3-1. Zespół Zidane'a będzie atakować skrzydłami. Theo, który ma szansę na grę, powinien naciskać na Vourosa, który nie radził sobie w starciu na Bernabéu.

W pierwszym meczu Real złamał APOEL dośrodkowaniami z bocznych sektorów (38 z 30% skutecznością wykończenia). Wszystkie trzy gole z tamtego spotkania brały się z wrzutek. W Nikozji plan będzie podobny, chociaż potrzeba będzie też dobrej efektywności w tym aspekcie, bo w derbach tylko 7% wrzutek było dobrych. Jeśli zagra Benzema, będzie musiał dużo częściej pojawiać się w polu karnym.

Ofensywne manewry APOEL-u nie powinny postawić obronie Królewskich za wysokich wymagań, ale forma Los Blancos każe uważać na dosłownie wszystko. Cypryjczycy w ataku postawią prawdopodobnie na szpicy na Poté, który dobrze radzi sobie w grze plecami do bramki. Ekipa będzie grać na niego piłki, a jego zadaniem będzie zgrywanie ich do nabiegających Zahina i Aloneftisa. Gospodarze na pewno będą czekać też na dobre kontry, by ukarać słabo wracający w tym sezonie do obrony Real.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!