Menu
El Jarek / Movistar+

Ramos nie mógł wytrzymać ze złamanym nosem

Filmowe kulisy z sobotnich derbów

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Telewizja Movistar+ w programie El Día Después pokazała kulisy z derbów Madrytu, skupiając się na złamanym nosie Sergio Ramosa. Na poniższym filmiku widzimy reakcje Hiszpana na bolesną kontuzję po starciu z Lucasem.

Narrator zaczyna swoją opowieść od przypomnienia, że każdy z nas ma jakiś mały rytuał przed ważnym wydarzeniem, który ma przynieść mu szczęście. Tym razem zabrakło go Sergio Ramosowi, który walcząc o trudną piłkę złamał sobie nos. Lekarz Królewskich szybko potwierdził uraz: „Tak, jest złamany”. Sergio dodał, że czuje w środku krew i pokazał, że jest mu ciężko wytrzymać. Do tego poprosił, żeby opatrunki tamujące wkładano mu ostrożniej.

Przed wejściem na murawę kapitan musiał jeszcze zmienić koszulkę na tę bez krwi. Po powrocie Hiszpan od razu wzdychnął: „Nie mogę”. Pokazano jak Ramos kolejno zabezpieczał się przed twardym starciem z Correą, odpuścił walkę z Thomasem, a górną piłkę w polu karnym wybił klatką piersiową. Do tego wszystkiego cały czas pluł krwią i po gwizdku na przerwę zdecydowanie pokazał, że dla niego to koniec tych zawodów.

Na ławce Theo miał jeden z tych momentów, w których myślisz sobie „jak popatrzy, to się nie śmiej”, ale nie mógł wytrzymać, widząc napuchniętą twarz kolegi. Tą opowieść podsumowano słowami Karima Benzemy do kolegów na ławce o tym, że czasami futbol „mocno boli”.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!