Menu
El Jarek / as.com, marca.com

Benzema: Najtrudniej jest, gdy krytyka wychodzi od twoich kibiców

Francuz był gościem <i>CANAL</i>+

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Karim Benzema był w niedzielę gościem programu Canal Football Club we francuskim CANAL+. Napastnik odpowiedział szczerze na pytania o krytykę, Cristiano czy powrót do kadry.

– Nie mam żadnego problemu z selekcjonerem, ale nie jestem też głupi. Minęły już ponad 2 lata. Z Deschampsem nie dostanę szansy na powrót do kadry. Jednak w niego wierzę, to jest oczywiste. Kontakt? Nie chodzi tu już o telefon czy jego brak. Rozmawiałem z nim przed EURO i nie podał mi żadnego wytłumaczenia. To ktoś, kogo szanuję, ale przedtem okazywał mi wielki szacunek, a potem się ode mnie odwrócił. To boli. Mogę się z nim spotkać, kiedy tylko zechce.

– Brak powołania przez sprawę z Valbueną? Być może… Jasne, ta historia miała miejsce, ale co jest spoza sportu, należy zostawić poza nim. Wszyscy byli trochę zamieszani w tę historię, ale nikt niczego nie wiedział. Czy selekcjoner był naciskany? Na pewno zaangażowało się w to wielu polityków.

– Mundial? To trudny temat, nie jestem głupi, ale jasne, że tego chcę. Jestem miłośnikiem futbolu, cieszą mnie takie turnieju, a presja gry dla twojego kraju to coś innego. Chcę wygrać coś z moją reprezentacją, ciągle w to wierzę. Przyszłość może się jeszcze zmienić, mam na to nadzieję.

– Nie mam problemu z żadnym kolegą z kadry. Z niektórymi się spotykam i fajnie jest się z nimi zobaczyć. Wszyscy zaangażowali się w moją sytuację, ale nie chciałem niczego zakłócać, nie jestem taki.

– Brak goli? Strzelam bramki, ale gdy mam obok siebie kogoś, kto strzela po 50 goli na sezon… Przedtem napastnik strzelał 25 bramek i był dobry, a teraz… Ja lubię futbol i tytuły, tym się cieszę.

– Cristiano i ja mamy dobre stosunki. Lubię z nim grać. Podoba mu się gra z pierwszej piłki. Jest większym egoistą ode mnie, ale to normalne. Nie przeszkadza mi to, na końcu jest to dobre dla zespołu.

– Największa presja jest w Realu. Najtrudniejsza w Realu jest presja. Debaty powstają, by sprzedawać gazety, ale jestem już do tego przyzwyczajony. Z wiekiem nauczyłem się zachowywać przy tym spokój.

– Powrót do Lyonu? Miałem tam dobrą historię, ale teraz jestem w Realu i nie ma od tego niczego lepszego.

– Złota Piłka? To trudna sprawa, ale zawsze jest gdzieś w głowie. To popycha cię do zajścia jeszcze dalej. Jednak znaleźliśmy się w latach, gdzie mamy dwóch kosmitów. Musimy przyznać, że oni są spoza Ziemi.

– Muszę być wzorem na boisku, ale z krytyką i obelgami jest trudno. Szczególnie w Hiszpanii, gdzie czasami nie wszystko rozumiesz. Jednak to bardzo boli też we Francji, tym bardziej, gdy dotyka twoją rodzinę. Jednak ty musisz pozostawać profesjonalistą i być przykładem dla najmłodszych, młodzieży, dla wszystkich. Futbol oddziałuje na ludzi. Jest jednak ciężko, chociaż potrafię się powstrzymywać. Najtrudniej jest, gdy krytyka wychodzi od twoich własnych kibiców. Wtedy jest ciężko. Zazwyczaj oni są, by ciebie wspierać.

– Mbappé bardzo mi imponuje. Jest młody, bardzo zwinny, a gdy ma piłkę, zawsze się coś dzieje. Nie muszę oglądać go w kadrze, bo widzę, co robi w Lidze Mistrzów i naprawdę taka gra w wieku 18 lat jest niesamowita.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!