Menu
Cover / marca.com

Bale przegapił 40 z ostatnich 60 meczów Realu

Fatalne statystyki Walijczyka

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Gareth Bale nie ma ostatnio powodów do radości. W ostatnim roku borykał się z całą plagą kontuzji, co sprawiło, że opuścił aż czterdzieści z ostatnich sześćdziesięciu spotkań rozegranych przez Real Madryt. To tragedia, która Walijczyka łamie również psychicznie. Nieważne, jaką pracę wykona, urazy wracają.

Od urazu kostki, jakiego doznał 22 listopada zeszłego roku, zdołał rozegrać tylko dwadzieścia meczów w barwach Realu Madryt. Tamta kontuzja sprawiła, że opuścił siedemnaście spotkań z rzędu, ale po tym, jak wrócił do gry, szybko wypadał z niej ponownie. Najpierw z powodu bólu, który odczuwał we wcześniej operowanym stawie, wyeliminowały go z dwóch spotkań. Z kolei pamiętny powrót w El Clásico, w którym wróciły jego kłopoty, wykluczył go z ośmiu potyczek.

Ten sezon zaczął się dla niego dobrze pod kątem zdrowia, ale nie trwało to długo. Już 26 września w meczu z Dortmundem doznał kontuzji i do tej pory nie wrócił do gry. Najpierw były skurcze, później uraz łydki. Znowu przegapił kolejne spotkania, tym razem osiem. Teraz jest prawdopodobne, że nie zagra do końca roku. W najlepszym razie straci siedem gier. W najgorszym minimum dziesięć, a na boisko wróci dopiero w 2018 roku.

Ogólnie rzecz biorąc, to już dziewiętnasta kontuzja Bale'a w Realu Madryt. Przez urazy Walijczyk przegapił aż 72 spotkania, a jeśli doliczymy do tego inne powody jak kartki czy zawieszenia, dostaniemy aż 91 straconych przez niego meczów. Pamiętajmy, że ta liczba stale rośnie.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!