Menu
El Jarek / MARCA

Czy Keylor zdąży wrócić na derby?

Bramkarz pozostaje poza grą czwarty tydzień

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Keylor Navas wciąż nie pojawia się na murawie w Valdebebas. Chociaż ponad tydzień temu spekulowano o jego powrocie już na spotkanie z Tottenhamem, to Kostarykanin ciągle nie wyszedł z gabinetów fizjoterapeutów i nie wykonuje żadnych ćwiczeń piłkarskich. MARCA zaczyna zastanawiać się czy bramkarz zdąży na derby, które zostaną rozegrane już za 9 dni.

Przypomnijmy, że w czasie poprzedniej przerwy na kadry Kostarykanin wywalczył w pierwszym zaplanowanym meczu awans na mundial. Po nim zwolniono go ze zgrupowania z powodu stłuczenia stopy oraz problemów z powięzią mięśniu obszernym przyśrodkowym i mięśniu przywodziciela w prawym udzie. Ostatecznie po powrocie do Madrytu poinformowano oficjalnie o obrzęku na tym ostatnim mięśniu, a bramkarz opuścił 3 treningi oraz ligowy mecz z Getafe. Do zajęć wrócił po tamtym spotkaniu i przepracował dwie sesje oraz wystąpił w pierwszym starciu z Tottenhamem. Po nim znowu pojawiło się problem z samym mięśniem, więc od razu zdecydowano o dłuższym odpoczynku, który trwa do dzisiaj. W komunikacie nie podano czy doszło do naderwania, informując jedynie o „kontuzji”. Chociaż media pisały o przeciążeniu, to od ostatniego występu Kostarykanina minęły już 3 tygodnie i należy raczej przypuszczać, że uraz był jednak poważniejszy.

Jako że następna konferencja Zidane'a odbędzie się dopiero za tydzień w piątek przed derbami, to sytuację Keylora będzie można monitorować tylko przez wiadomości płynące z treningu. Jeśli do środy lub czwartku dołączy on do zespołu, to najpewniej zagra na Metrpolitano. Każdy dzień opóźnienia będzie jednak grać na jego niekorzyść.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!