Marcelo dzięki zwycięstwu z Las Palmas odnotował podwójny „trzysetny jubileusz”. Brazylijczyk zanotował wczoraj 300 wygranych w Realu Madryt oraz rozegrał 300. mecz w La Lidze w barwach Królewskich.
W sumie Brazylijczyk na te osiągnięcia pracował przez 11 lat w 422 oficjalnych meczach, w których zdobył 29 goli. Dało mu to 3 Ligi Mistrzów, 2 klubowe mistrzostwa świata, 3 Superpuchary Europy, 4 mistrzostwa Hiszpanii, 2 Puchary Króla i 3 Superpuchary Hiszpanii.
Podsumowując jego osiągnięcia, obrońca jest na 18. miejscu pod względem występów w oficjalnych meczach w Realu Madryt (422 spotkania). Prowadzi Raúl (741 meczów) przed Casillasem (725) i Sanchísem (710). Z obecnej kadry przed Marcelo znajduje się Sergio Ramos (539 spotkań), a za nim Cristiano (407) i Benzema (377). Wczoraj podkreślano, że Brazylijczykowi brakuje 70 spotkań w La Lidze do Roberto Carlosa, który ma także w sumie 105 meczów więcej rozegranych dla Realu Madryt niż jego rodak.
O pościg za Carlosem gracz Królewskich został zapytany po meczu z Las Palmas. – Pięknie byłoby się z nim zrównać, ale ja idę od meczu do meczu. Bardzo cieszę się z 300 meczów w La Lidze i pisania historii Realu Madryt. Chcę tu zostać na wiele lat, ale nie patrzę jednak na to tak, że muszę go dogonić. Ja idę do kolejnego meczu i nie chcę po prostu złapać kontuzji. Gdy będzie zdrowie, wszystko będzie dobrze – podsumował z uśmiechem Marcelo.
300 zwycięstw w Realu Madryt i 300 meczów w lidze Marcelo
Okrągłe jubileusze drugiego kapitana
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się