Menu
El Jarek / RealMadrid TV, COPE

Casemiro: 8 punktów z przodu czy z tyłu, tu zawsze trzeba wygrywać

Wypowiedzi ze strefy mieszanej

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Casemiro po meczu z Las Palmas zatrzymał się w strefie mieszanej. Przedstawiamy wypowiedzi Brazylijczyka dla dziennikarzy radiowych i telewizyjnych.

– To był mecz, by nabrać pewności siebie, z całym szacunkiem dla Las Palmas, które świetnie gra w piłkę. Warto pamiętać, że oni rok temu skomplikowali nam życie w obu meczach, więc trzeba pogratulować zespołowi dobrego meczu. Stworzyliśmy wiele sytuacji, ale dzisiaj strzeliliśmy trzy gole. To dobry sygnał dla wszystkich.

– Presja jest teraz za duża? Nie. Jesteś 8 punktów z przodu czy z tyłu, tu zawsze musisz wygrywać. My myślimy od meczu do meczu. Tracimy 8 punktów, ale ciągle skupiamy się tylko na kolejnym meczu. Czy krytyka boli? Ból… Ludzie mogą robić, co chcą, ale my pozostajemy spokojni. Wiemy, że ciągle daleko do końca. Pozostaje wiele punktów do zdobycia, ale myślimy tylko o kolejnym meczu. Na pewno Barcelona się potknie, mamy jeszcze z nimi dwa bezpośrednie mecze, ale trzeba iść krok po kroku.

– Wyjście z dołka? Real zawsze musi wychodzić po wygraną. Przegraliśmy dwa spotkania z rzędu, a tu masz obowiązek zwyciężać. Dlatego dzisiaj musieliśmy wygrać, tego wymagał też stadion.

– Gra z groźbą zawieszenia? Jasne, że grasz w takiej sytuacji troszkę ostrożniej, szczególnie, gdy dotyczy to derbów z Atleti. To ważne spotkanie, ale nie myślałem o tym na boisku, bo gdybym zaczął to robić, w końcu dostałbym tę kartkę. Grałem swoje, wykonywałem swoją pracę, dołożyłem dzisiaj gola. Gratuluję trenerowi, że przy 2:0 zdjął mnie z boiska i teraz jestem do dyspozycji na kolejny mecz.

– Karny na Vitolo? On może mówić, co chce, bo broni swoich interesów. Ja bronię Realu i mówię, że karnego nie było. Co mam tu więcej powiedzieć? Jasne, że się szarpaliśmy, ale taki jest futbol.

– Frustracja Cristiano? Taki jest futbol. Ja pozostaję przy okazjach, jakie miał i chęciach, jakie ma na strzelanie. Na pewno w kolejnym meczu zdobędzie wiele bramek, bo gra dobrze i ma okazje.

– Benzema? On jest spokojny. Wiemy, że to najlepsza „9” na świecie i w niego wierzymy. Na pewno w kolejnym meczu zrobi dla nas wszystko co najlepsze. Jest dla nas bardzo ważny.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!