Chęci na rewanż, tak MARCA opisuje obecne nastawienie Królewskich. Drużynę miała zaboleć ostra krytyka po ostatnich dwóch porażkach. W szatni głośno odczytano najmocniejsze komentarze mediów związane z ostatnimi występami. Reakcja jest jasna: jutro trzeba wygrać nie tylko z powodu sytuacji w tabeli, ale także po to, by zamknąć usta krytykom.
W takich okresach jak ten obecny zespół zazwyczaj szuka punktu zjednoczenia, wokół którego można się zmobilizować i zewrzeć szyki. Zawodnicy uznają, że ostatnia krytyka była przesadzona, a niektóre komentarze czy analizy były nie na miejscu. Szczególnie chodzi o skreślanie zespołu w określonych rozgrywkach. Królewscy nie podzielają apokaliptycznych wizji, jakie stworzyli niektórzy eksperci.
Piłkarze chcą odpowiedzieć już jutro i zareagować na gorzkie słowa. MARCA dodaje jednak, że sami zawodnicy są świadomi, że nie prezentują się dobrze i bardzo chcą odwrócić złe rezultaty. Spotkanie z Las Palmas ma być tym, w którym drużyna ma zanotować punkt zwrotny. Przy tym jednak skreślanie Realu Madryt jest uznawane w szatni za coś nie do zrozumienia. Sytuacja w lidze jest trudna, ale Królewscy ciągle mają dwa bezpośrednie mecze z Barceloną i 28 kolejek do rozegrania. Z kolei w Lidze Mistrzów brakuje 2 oczek do awansu do 1/8 finału, od której wszystkie ekipy znowu wystartują od zera.
Drużyna chce odpowiedzieć na krytykę
Królewscy mają być podrażenieni
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się