Fernando Morientes to ostatni praktycznie 5 napastnik Realu. "Przegrywa" rywalizację o miejsce w składzie z Ronaldo, Raulem, Gutim a nawet z Portillo. Napastnik był już bliski zmiany klubu w lecie (mówiło się o londyńskim Tottenhamie), teraz temat powraca. Betis Sevilla szuka napastnika i próbował niedawno wypożyczyć popularnego Moro z Realu. Nic z tego jednak nie wyszło. Teraz pojawiła się możliwość transferu definitywnego. Morientes mógłby odejść z Realu już w styczniu. Nie podano kwoty ewentualnego transferu, mówi się natomiast o możliwości wymiany Morientes za Joaquina. Utalentowany pomocnik zdradził niedawno, że jest niezadowolony z zarobków w Betisie. Królewscy wciąż mogą też oddać swojego napastnika do Interu Mediolan w ramach rozliczeń za Ronaldo. Trzecią możliwością jest transfer do Manchesteru United. Menadżer MU, Alex Ferguson szuka napastnika a wielokrotnie w samych pozytywach wypowiadał się o Morientesie.
Niezadowolony z swej sytuacji w Realu jest też Guti. Wychowanek klubu ma powoli dosyć roli rezerwowego. - To dla mnie ciężki moment i muszę pomyśleć co dalej. Zawsze chciałem grać w Realu, kocham ten klub, ale jeśli sytuacja się nie zmieni będę musiał szukać rozwiązania tej sytuacji. - powiedział bohater Merengues z początku sezonu.
Morientes i Guti myślą o zmianie barw
Fernando Morientes to ostatni praktycznie 5 napastnik Realu. "Przegrywa" rywalizację...
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się