Menu
El Jarek / COPE, Onda Cero, SER

Zidane: Wiem, że to kiedyś się skończy, więc korzystam

Komentarze trenera po gali FIFA

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Zinédine Zidane po gali FIFA udzielił wywiadów rozgłośniom COPE, SER i Onda Cero. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi trenera Królewskich z tych rozmów.

– Ta nagroda to zaszczyt i wszystko opiera się na wspólnej pracy naszej grupy. Jestem szczęśliwy i mam szczęście robić to, co lubię. Grałem w piłkę, teraz trenuję, jestem w najlepszym klubie na świecie, jak mam się tym nie cieszyć? Żyjemy, by mieć dni z takimi emocjami. Wiem, że to kiedyś się skończy, więc z tego korzystam.

– Pięciu graczy w jedenastce? Cieszę się, mogło być ich więcej. To zasłużone nominacje. Mieliśmy fantastyczny rok. Jak mówiłem na podium, to wszystko dzięki nim i cieszę się, gdy widzę, że są doceniani. Dotyczy to obecnych tu piłkarzy, ale też tych pozostających w Madrycie, wszyscy na to zapracowali. To, co osiągnęliśmy, było bardzo ważne. Mamy wiele talentu, ale za wszystkim stała ciężka praca. Mamy świetnych zawodników, ale walczymy o wszystko. To jest DNA tego klubu. Wygrywa się pracą.

– Cristiano był szczęśliwy? Tak, jak zawsze. Możesz myśleć, że po meczu bez gola to go boli, ale to jest logiczne i normalne. Jednak w takie dni jest szczęśliwy, to dla niego wyjątkowe momenty. On nie ma sufitu, zawsze chce więcej, to jest imponujące. Gratulujemy mu, to bardzo zasłużone wyróżnienie.

– Messi i Cristiano? Każdy może mieć swoje zdanie, ale to imponujący piłkarze. Ja mam szczęście bycia z Cristiano każdego dnia, z graczami Realu i cieszę się tym na maksa. To imponujące, co ci piłkarze zrobili dla Realu i ile lat już są tutaj wyróżniani. Klub dał mi szansę na prowadzenie wielkich graczy.

– Uśmiech Zidane'a? Staram się mieć go zawsze. Pytasz o tą radość i naprawdę jestem zadowolony, chociaż nie da się mieć zawsze dobrego dnia. Zawsze wstaję z uśmiechem, taki jestem.

– W czym muszę się najbardziej poprawić? We wszystkim. Wygraliśmy wszystko, ale tu każdy dzień przynosi ciężką pracę. Chcemy pozostać na tej drodze i dalej wygrywać.

– Żona? Jest dla mnie bardzo ważna, zawsze jest ze mną. Jej wsparcie jest najważniejsze. Życie to rodzina, rodzina jest najważniejsza. Żona jest moim życiem, to już 27 lat. Mam wielkie szczęście.

– Lineker był na gali? Nie widziałem go [śmiech].

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!