Menu
El Jarek / MARCA

Eibar zagra dzisiaj jak Tottenham?

Taktyczna zapowiedź spotkania

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Poniższą analizę dla dziennika MARCA stworzył Enrique Ortego. Dołączono do niej powyższy obrazek taktyczny.

To prawda, że ten Eibar nie przypomina tego oryginalnego Eibaru i widać to w tabeli, ale ekipy Mendilibara zazwyczaj są konkurencyjne nawet w najbardziej ekstremalnych sytuacjach. Nie trzeba iść dalej niż do ostatniego meczu z Realem na Bernabéu, w którym padł remis 1:1.

W poprzedniej kolejce Bask zdecydował się na uderzenie w stół i zmianę dyspozycji taktycznych w dosyć drastyczny sposób. Z podstawowego systemu 1-4-4-2, który potrafił dawać tak świetne wyniki, zanotowano przejście na 1-5-3-2 w obronie i 1-3-5-2 w ataku. Obrońcy mają grać wyżej i głębiej, szukając dośrodkowań na dwójkę wysuniętych zawodników. Zdobycie 3 bramek w 8 meczach martwi może nawet bardziej niż 17 straconych.

Pressing i wysoki zespół
Podstawą nowego systemu są trzej stoperzy – lewy Arbilla to naturalny boczny obrońca – i trzej środkowi pomocnicy, co pozwala być drużynie mocną w środkowym sektorze. Dzięki temu ma być mniej narażona na sytuacje rywali, niż miało to miejsce na początku rozgrywek.

Podsumowując, Eibar chce przede wszystkim zabezpieczyć bramkę, a potem dodać do tego swój agresywny styl, którym zawsze charakteryzowała się ta drużyna. Mendilibar dalej stawia na wysoki pressing, zajmowanie połowy rywala i głębokie ustawienie bocznych obrońców, którzy kładą nacisk na dośrodkowania. Jego celem jest zachowywanie stylu niezależnie od terenu czy rywala.

Co ciekawe, ta nowa taktyka Eibaru jest bardzo podoba czy nawet taka sama jak ta, którą na Bernabéu pokazał Tottenham. Oczywiście różnią się warunki i jakość piłkarzy, ale Mendilibarowi przydały się we wtorek obserwacje tego, jak rywal Królewskich radził sobie grając na piątkę obrońców i trzech pomocników.

Zmiany. Niespodzianka?
Dzisiaj ten system zostanie utrzymany, ale mogą zostać wprowadzone 3-4 zmiany względem ostatniej niedzieli, kiedy w końcu udało się zachować czyste konto. Kontuzjowanego Ramisa w centrum defensywy zastąpi Lombán lub Gálvez.

Na lewej flance Juncà może oddać miejsce Cote. W środku być może odpoczynek dostanie kapitan Dani García, który dotychczas 8 razy wychodził w podstawowym składzie i zebrał już 4 żółte kartki, a za tydzień Eibar rozegra u siebie bardzo ważne starcie z Levante.

Z przodu też mogą nastąpić zmiany. Trener mocno rotuje napastnikami. Dzisiaj partnerem Kike może zostać Charles. Ta para grała razem już trzy razy. Z drugiej strony, na przykład Charles i Enrich nigdy nie wyszli razem od pierwsze minuty. Wielką niespodzianką byłoby wstawienie do ataku Bebé lub Inuiego, którzy są typowymi skrzydłowymi i którzy w nowym systemie na razie stracili na znaczeniu.

Joan Jordán, pomocnik od bramki do bramki: Piłkarz z jakością, rozgrywający, radzący sobie z piłką. Dotychczas grał w parze środkowych pomocników, a teraz powinien mocno zyskać na zmianie systemu, która ułatwia mu dochodzenie pod bramkę rywala. To bardziej gracz środka pola niż boku.

Ander Capa, flanka należy do niego: Mendilibar zrobił z niego wahadłowego obrońcę jeszcze przed zmianą systemu. Cały czas gra na maksa i nie pokazuje oznak zmęczenia.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!