Menu
El Jarek / RealMadrid TV

Zidane: Benzema jest naprawdę najlepszy na boisku

Zapis konferencji z trenerem

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Zinédine Zidane pojawił się wczoraj na konferencji prasowej przed meczem z Eibarem. Przedstawiamy pełny zapis tego spotkania trenera Realu Madryt z dziennikarzami w Valdebebas.

[RMTV] Po powrocie po reprezentacjach i starciach w lidze oraz Lidze Mistrzów jak przygotowaliście się do kolejnego meczu po tak krótkim okresie?
Wiemy, co nas czeka. Gramy co 3 dni. Teraz mamy 7 meczów przed kolejną przerwą na kadry. Zawodnicy to lubią, bo grają. Może to utrudnia regenerację, ale mieliśmy teraz praktycznie 2 dni na regenerację i uważam, że przede wszystkim jesteśmy w dobrej dyspozycji fizycznej, a to jest najważniejsze przed jutrem.

[ABC] Wszystko wskazuje na to, że w poniedziałek FIFA ogłosi pana najlepszym trenerem ubiegłego sezonu. Czuje się pan najlepszym trenerem na świecie?
Nie. Nie, absolutnie. Faktycznie mam szczęście bycia w najlepszym klubie na świecie z tymi graczami. To tak, tu mam wielkie szczęście. Co do reszty, nie sądzę. W ogóle. Wielu ludzi mnie zna i naprawdę nie uważam, że jestem najlepszy. Mówię to szczerze, tyle.

[La Sexta] Dlaczego tyle kosztuje was wygrywanie na Bernabéu? Skąd bierze się to, że na wyjazdach rozstrzygacie wszystko pewniej? Wydaje się, że czujecie się lepiej poza domem.
Nie. To twoje odczucie, odczucie może też wielu osób, ale ja tak nie sądzę. My lubimy grać na Bernabéu. Faktycznie ostatnie wyniki nie są takie, jakich oczekiwaliśmy. W Lidze Mistrzów też nie wygraliśmy ostatnio u siebie, ale jak mówiłem po meczu, nie jesteśmy tym zmartwieni. Wiemy, że to długi sezon, określony moment i przejdziemy przez to. Teraz podchodzimy do kolejnego spotkania. Jak z Espanyolem, mamy kolejną szansę na grę w domu i spróbujemy ją wykorzystać, by wygrać.

[MARCA] Gdy rozmawiamy o problemach drużyny, jak mocno martwią pana w tym kontekście kontuzje? Czy uważa pan, że one wpłynęły na was nawet pomimo takiej kadry?
Że wpłynęły na wyniki? Jeśli patrzysz na dotychczasowe wyniki, to moim zdaniem nie jest źle. Jasne, że można się poprawić i będziemy coraz lepsi. Jednak gdy patrzysz, co mamy, to tracimy do lidera 5 punktów i jesteśmy liderem w Lidze Mistrzów, a do tego mamy już 2 trofea. Nie wiem, czy wy i ludzie o tym zapomnieliście, ale my nie. W grudniu zagramy o kolejne, a potem do końca sezonu będziemy walczyć w lidze, Lidze Mistrzów i Pucharze Króla. Jesteśmy na swojej drodze, nie trzeba się zbytnio martwić.

[SER; Meana] Boli pana krytykowanie Benzemy? Dużo rozmawiano o słowach Linekera, który stwierdził, że Karim jest przeceniany. Czy słyszał pan te słowa? [Zidane kiwa twierdząco głową] I czy boli pana, że krytyka skupia się na Benzemie?
Myślę, że krytykuje się nie tylko Karima, ale wszystkich. Boli mnie krytyka wobec wszystkich, ale także wobec Karima, bo mówienie tak o nim przez ludzi znających się na futbolu to wstyd. Ponad tym on jest dla mnie najlepszy ze wszystkich, rozumiesz? Mówię to szczerze, jest najlepszy. To prawda, że tutaj „dziewiątka” zawsze ma strzelać po 50-60 bramek, ale Karim nie strzeli 60 goli. Karim strzeli 25-30, przejdzie granicę 30-40 goli i to jest dla mnie najważniejsze. Boli mnie, że mówi się źle o moich zawodnikach, ale nie da się tego uniknąć. Jesteście tu od tego, ale zawsze chcę wszystko wyjaśniać. Pytasz mnie o Karima i chcę wyjaśnić: dla mnie jest najlepszy, ale najlepszy zdecydowanie. Zdecydowanie.

[Antena3] Pep Guardiola ponownie zabrał głos w sprawie sytuacji w Katalonii i skrytykował działania rządu. Czy dla pana to normalne, że trener piłki nożnej aż tak angażuje się politycznie?
[uśmiech] Każdy robi, co chce. Pytaliście mnie o to ostatnio i tyle. Z całym szacunkiem, ale lepiej rozmawiać o futbolu.

[COPE] Chcę zapytać o Keylora, czy forsował grę w meczu z Tottenhamem? Ile będzie go brakować?
Nie forsowaliśmy niczego, Keylor czuł się dobrze. Faktem jest, że to inna kontuzja i na końcu taki jest futbol. To mała sprawa, tego oczekujemy, ale jak mówiłem, nie da się tego uniknąć. Możecie zapytać: dlaczego jest tylko kontuzji w tym czy teraz więcej w tym roku? Rozmawiam z ludźmi, którzy wiedzą więcej na ten temat i mówią, że to przypadek, że nie ma wytłumaczenia. Czasami tak jest. Tak jest w grupie, ekipie, kadrze w sezonie i na pewno będziemy mieć niedługo wszystkich w formie [uśmiech]. Na razie jednak to prawda, że trochę bolą nas te wszystkie urazy.

[dzienikarka z Japonii] Chcę zapytać o Inuiego. Zdobył już dwa gole na Camp Nou i rozgrywa trzeci sezon w La Lidze. Jak go pan ocenia?
To dobry zawodnik. Jest tu od dawna i poprawia się. To ważny gracz Eibaru. Przede wszystkim jest dobry technicznie. Potrafi grać piłką, a na tych potrafiących zawsze trzeba uważać [śmiech].

[La Razón] W poprzednim sezonie wiele spotkań wygrywaliście dzięki stałym fragmentom. W tym roku na razie nie odpaliliście pod tym względem. Czy to dlatego, że rywale lepiej was znają?
Na pewno rywale lepiej nas teraz znają, ale to dopiero się zaczęło, mamy za sobą 8-10 meczów. Mimo wszystko wiemy, że my zawsze ze stałych fragmentów będzie tworzyć ważne rzeczy, to jest pewne. Jestem co do tego przekonany. Na razie mieliśmy kontuzje, nie strzelamy ze stałych fragmentów, nie wykorzystujemy sytuacji i strzelamy za mało goli, ale spokój. Spokój, my będziemy mieć spokój, bo mamy wiele pozytywów wśród tych negatywów, o które pytacie. Mamy wiele pozytywów.

[Radio MARCA] Pan naciska na to, że „dziewiątka” to nie tylko strzelanie goli. To samo twierdzi Benzema. Kilka tygodni temu powiedział, że środkowy napastnik w jego rozumieniu nie może myśleć tylko o bramkach. Wielu ludzi uważa jednak, że „dziewiątka” w Realu Madryt musi strzelać bramki [śmiech Zidane'a]. Pan rozumie, że ci ludzie, którzy chcą goli od napastnika, niecierpliwią się grą Benzemy? Że są już zniecierpliwieni tym, co pokazuje?
Każdy ma swoje zdanie. Każdy może myśleć, że „dziewiątka” ma strzelać gole i tyle. Jednak ja jako trener i zawodnik w moim myśleniu o futbolu nie sądzę, że napastnik musi strzelać tylko gole. Nie. Karim ma wszystko, nie tylko „ma gola”. Strzela bramki i choć nie zdobywa 50, to strzela po 25-30. To zrobi też w tym sezonie. Dla mnie w zawodniku liczy się bardziej gra z innymi. Nie tylko u Karima, u wszystkich. Dla mnie liczy się dobry futbol. Najważniejsze jest wygrywanie meczów, ale chcę tego przy dobrej grze. Dobrze, ludzie mogą mówić, że u napastnika liczy się strzelanie bramek, ale to nie jest moje rozumienie futbolu.

[L'Équipe/RMC; pytanie po francusku] Po raz pierwszy usłyszeliśmy, że przy bronieniu zawodnika stwierdził pan, że pewna krytyka to już wstyd. Wydaje się, że jest pan zmęczony krytyką pańskich zawodników. Dlaczego tak mocno stanął pan dziś w obronie Karima Benzemy?
Dlatego, że szczerze i mówię tu całą prawdę, on wydaje mi się najlepszy. To nie wykracza poza to. To jednak też moi piłkarze i będę ich bronić niezależnie od wszystkiego, tym bardziej Karima. Może dla niektórych Karim nie jest najlepszy, szanuję to. Dla mnie jest jednak najlepszy i jeśli jest tu od prawie 10 lat, to nie jest przypadek. Zawsze był nastawiony pozytywnie, zawsze podnosił głowę, zawsze udowadniał dlaczego tu jest. Do tego oprócz tych jego słów dochodzi to, co robi, bo ludzi pewnie nie interesują słowa. On jest jednak naprawdę najlepszy na boisku. Dla mnie nie jest najważniejsze, żeby strzelał gole. Dla innych to jest najważniejsze ze wszystkiego, że „dziewiątka” ma zdobywać bramki. Dla mnie on ma wszystko, ma wszystko w zakresie piłkarza. Czy przy tym może się poprawić? Oczywiście, on sam o tym wie. Może poprawić się w każdym aspekcie gry. Nad tym pracuje, tego chce i wie, że będzie jeszcze lepszy. A jeśli strzeli przy tym więcej goli, będę bardzo zadowolony, a ludzie jeszcze bardziej [śmiech].

[RTL/Le Parisien/Téléfoot; pytanie po francusku] Wszyscy są przekonani i informuje się, że wygra pan nagrodę FIFA dla najlepszego trenera. Wiemy, że to nie jest dla pana najważniejsze, ale czy to nie jest świetny sposób docenienia pracy pana i pańskiego sztabu? Przy okazji 100. meczu powiedział pan nam też, że w końcu jest pełnym trenerem. Czy oczekiwał pan, że tak szybko dojdzie do poziomu, w którym dostanie pan tę statuetkę dla najlepszego szkoleniowca?
Cóż, nie wiem. Zrobiłem wszystko, by zostać pełnym trenerem, tyle mogę powiedzieć [śmiech]. Wykorzystuję wszystkie możliwe środki i przede wszystkim robię to, co lubię. A kiedy robisz to, co lubisz i co jest twoją pasją, to zawsze jesteś coraz lepszy. Ja jak każdy inny poprawiam się każdego dnia. Jednak co do pierwszego pytania, jeśli wręczą mi nagrodę, odbiorę ją z przyjemnością, ale jeśli zadajesz pytanie, czy jestem najlepszym trenerem na świecie, to odpowiadam, że nie. Jestem tego pewny [śmiech].

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!