REKLAMA
REKLAMA

Kiko wraca do bramki Realu

Dobre statystyki Casilli
REKLAMA
REKLAMA

Kiko Casilla ponownie stanie w bramce Realu Madryt pod koniec tygodnia w meczu z Eibarem. Powodem kontuzja mięśnia uda Keylora Navasa, której Kostarykanin doznał podczas zgrupowania reprezentacji. Szacuje się, że podstawowy bramkarz nie będzie mógł grać przez następne dziesięć dni.

Statystyki Kiko w lidze pokazują, że można mu ufać. Kiedy dostaje szanse, czy to z powodu nieobecności Keylora czy rotacji Zidane'a, spisuje się raczej dobrze. Przypomnijmy, że Casilla do Realu Madryt wrócił w 2015 roku. W pierwszym sezonie rozegrał tylko sześć spotkań, w tym cztery w lidze. 3 z nich Królewscy wygrali (z Las Palmas, Eibarem, Valencią), a jedno przegrali (z Sevillą). Dwa pozostałe mecze rezerwowy bramkarz Blancos rozegrał wtedy w Lidze Mistrzów i były to: wygrana z Szachtarem 4:3 i z Malmö 8:0.

W zeszłym sezonie jego role była już większa. Keylor na początku rozgrywek był kontuzjowany, więc Zidane od początku musiał rotować na pozycji bramkarza. Kiko rozegrał aż dziewiętnaście spotkań. Jedenaście z nich w lidze, w tym zwycięstwa przeciwko Realowi Sociedad, Espanyolowi, Sportingowi, Deportivo, Granadzie, Celcie, Osasunie, Espanyolowi i Alavés. Do tego należy doliczyć remisy z Villarrealem i Las Palmas. W tym sezonie Casilla zagrał dwa mecze, oba w lidze. Jedno to remis z Levante na Santiago Bernabéu, a drugie wygrana na wyjeździe z Getafe. Teraz przyjdzie mu wystąpić w bramce po raz trzeci, tym razem z Eibarem.

Ogólnie rzecz biorąc, Kiko rozegrał w Realu 28 meczów, z czego 17 w lidze. Tylko dwa razy Królewscy przegrali z nim w bramce (7% spotkań). Możliwe zresztą, że w najbliższym czasie zagra także przeciwko Gironie. Wszystko zależy od tego, czy Keylor Navas wykuruje się do końca października.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA