Menu
Piwwwko / marca.com

Zablokowany Marco Asensio

Hiszpan nie strzelił gola od 27 sierpnia

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Marco Asensio stracił błysk. Jeden z największych talentów hiszpańskiego futbolu od niemal dwóch miesięcy nie może znaleźć drogi do bramki. Pomocnik Realu Madryt nie zdobył gola od 27 sierpnia, kiedy to ustrzelił dublet w starciu z Valencią, który ostatecznie dał Królewskim jeden punkt.

Sezon 2017/2018 rozpoczął się dla Asensio wybornie, podobnie zresztą jak dla całej drużyny. Real zdobył Superpuchar Europy i Hiszpanii, a dwa gole Marco w dwumeczu z Barceloną będą z pewnością jednymi z najpiękniejszych w tym roku. Na Bernabéu narodził się nowy idol. Dwa miesiące później, w starciu z Tottenhamem, Balearczyk zagrał tylko kwadrans. Co prawda we wcześniejszych spotkaniach, z Espanyolem i Getafe, Asensio przebywał na placu gry od pierwszej do ostatniej minuty, jednak pokazał tylko przebłyski swojego talentu. W żadnym z tych meczów nie był postacią wyróżniającą się.

W Lidze Mistrzów Zinédine Zidane stawia na swoją once de gala i na tę chwilę miejsce w drugiej linii należy do Casemiro, Modricia, Kroosa i Isco. Marco jest pierwszym zawodnikiem do wejścia z ławki. Hiszpan zyskał tę pozycję między innymi dzięki odejściu Moraty i Jamesa, ale również dlatego, że najzwyczajniej na nią zapracował. Niemniej, 14 minut z Dortmundem i niewiele więcej z Tottenhamem to z pewnością nie to, czego życzyłby sobie sam zawodnik.

Asensio wróci, to pewne. W niedzielę z Eibarem otrzyma kolejną szansę, by rozwinąć skrzydła i pokazać swój futbol, którym zauroczył całe madridismo.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!