Menu
Piwwwko / as.com

Najgorszy początek sezonu w XXI wieku na Bernabéu

Tak słabo nie było od 1998 roku

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Real Madryt zalicza najgorszy początek sezonu w XXI wieku na Estadio Santiago Bernabéu. Królewscy potykali się czterokrotnie w siedmiu pierwszych spotkaniach rozegranych na własnym stadionie. W bieżącym tysiącleciu taka sytuacja nigdy nie miała miejsca. By znaleźć tak niekorzystną serię należy cofnąć się do sezonu 1998/1999.

Po zremisowanym 1:1 meczu z Tottenhamem bilans Los Blancos u siebie to trzy zwycięstwa, trzy remisy i jedna porażka w pierwszych siedmiu oficjalnych spotkaniach bieżącego sezonu (czterech w La Lidze, dwóch w Lidze Mistrzów i jednym w Superpucharze Hiszpanii). W 1998 roku Real wystartował jeszcze gorzej, notując trzy zwycięstwa, dwa remisy i dwie porażki w pięciu meczach w Primera División i dwóch w Champions Leauge. Drużynę prowadził wówczas Guus Hiddink.

Jeśli chodzi o liczbę porażek, to w ostatnich 20 latach był jeszcze jeden sezon, w którym Królewscy przegrali dwa z pierwszych siedmiu meczów przed własną publicznością. W 2005 roku ekipa Vanderleia Luxemburgo przegrała na Bernabéu z Celtą i Valencią. Niemniej, pięć pozostałych konfrontacji zakończyło się zwycięstwem madrytczyków.

Kolejną statystyką, która uwypukla słaby start rozgrywek w meczach u siebie, są dokonania strzeleckie zespołu Zinédine’a Zidane’a. Kibice zgromadzeni na Bernabéu w tym sezonie oglądali tylko 11 goli swojej drużyny. W ostatnich 20 latach Real tylko dwukrotnie strzelał mniej niż 17 goli u siebie w pierwszych siedmiu kolejkach. W sezonie 2006/2007 z Fabio Capello Los Blancos zdobyli 12 bramek, a w kampanii 2004/2005 z Camacho i Garcíą Remónem 11.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!