Real Madryt radzi sobie dużo lepiej na wyjazdach niż na własnym stadionie. Na osiem rozegranych do tej pory spotkań w La Lidze Królewscy trzykrotnie tracili punkty – za każdym razem na Estadio Santiago Bernabéu. Dobre wyniki ekipy Zinédine’a Zidane’a na obcych obiektach potwierdza wyśrubowany wczoraj rekord trzynastu kolejnych zwycięstw na obcych stadionach w lidze.
Los Blancos rozegrali cztery mecze przed własną publicznością, w których zdobyli pięć punktów na dwanaście możliwych. Spotkania z Valencią (2:2), Levane (1:1) i Betisem (0:1) sprawiły, że Barcelona już na samym początku zbudowała bezpieczną przewagę nad Królewskimi. Przełamanie nadeszło w konfrontacji z Espanyolem (2:0). 22 października ekipa Zizou podejmować będzie Eibar i z pewnością zrobi wszystko, by potwierdzić, że słabe występy na Bernabéu to melodia przeszłości.
Z kolei wszystkie wizyty Realu Madryt na obcych stadionach w tym sezonie zakończyły się zwycięstwami: z Deportivo (3:0), Realem Sociedad (3:1), Alavésem (2:1) i Getafe (2:1). Królewscy nie tylko zdobyli na wyjazdach dwa razy więcej punktów niż u siebie, ale są również dużo skuteczniejsi. Los Blancos zdobyli najwięcej bramek w delegacjach spośród wszystkich drużyn z Primera División. Na Bernabéu Real zdobył pięć goli, natomiast na wyjazdach dziesięć. Jeśli chodzi o bramki stracone, to przy Cocha Espina 1 Królewscy stracili cztery gole, a na wyjazdach trzy.
Co ciekawe, lepsze wyniki osiągane przez Real na obcych stadionach to nie jest żadna nowość. W ubiegłym sezonie Królewscy wygrali Ligę, zdobywając więcej punktów na wyjeździe niż u siebie (47 do 46). Na tę chwilę podopieczni Zidane’a stracili u siebie siedem „oczek”, a mamy połowę października. W całym ubiegłym sezonie Los Blancos stracili na Bernabéu jedenaście punktów.
Dużo lepsi na wyjazdach
Real zdobył dwa razy więcej punktów w delegacjach niż na Bernabéu
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się