Real Madryt zaczyna z niepokojem patrzeć w kalendarz. Hiszpańska Federacja Piłkarska ustaliła, że pierwszy mecz Pucharu Króla z Fuenlabradą zostanie rozegrany w czwartek, 26 października o godzinie 21:30. Gra w ten dzień, a nie w środę, jak chcieliby Królewscy, uniemożliwi dłuższy odpoczynek przed meczem z Tottenhamem na Wembley (1 listopada). Wszystko przez to, że ligowy pojedynek z Gironą będzie musiał zostać zaplanowany na niedzielę.
Zazwyczaj wszystkie drużyny, które grają w Lidze Mistrzów, rozgrywają swoje ligowe mecze w sobotę, a nawet w piątek. Zapewnia im to dodatkowy dzień odpoczynku. Na taki przywilej będą mogły liczyć Sevilla, Barcelona (zagrają w Pucharze Króla we wtorek) i Atlético Madryt (w środę). Tylko Real Madryt z hiszpańskich uczestników Ligi Mistrzów nie może cieszyć się takim udogodnieniem. Mecz z Gironą będzie musiał odbyć się w niedzielę, przez co Królewscy stracą dzień na odpoczynek przed starciem z Tottenhamem na Wembley.
Co ciekawe, Fuenlabrada również nie jest zadowolona z takiego terminarza. Z tego powodu Real Madryt sonduje możliwość przeniesienia pucharowego pojedynku na środę. Fuenla 1 listopada zagra w lidze z Toledo i również byłaby zadowolona z dodatkowego dnia na odpoczynek.
Real Madryt niezadowolony z terminu meczu z Fuenlabradą
Królewscy stracą dzień odpoczynku przed starciem z Tottenhamem
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.