Gareth Bale we wtorek został zwolniony ze zgrupowania reprezentacji Walii z kontuzją lewej łydki, którą w środę potwierdził Real Madryt. Wersja przedstawiona w Hiszpanii zakładała, że po przeciążeniu mięśni uda w starciu z Borussią atakujący odpoczywał i nie zagrał z Espanyolem. Następnie poleciał na kadrę, gdzie dopuszczono go do lekkiego treningu w poniedziałek, na którym objawić się miało zapalenie i obrzęk w lewej łydce. Wszystkiemu zaprzeczył dzisiaj selekcjoner Chris Coleman.
– Bale przyleciał w niedzielę wieczorem, już odczuwając ból w łydce. Zbadaliśmy go w poniedziałek rano. Nie trenował ani na murawie, ani w budynkach. Powiedział, że czuje ból, więc nie ryzykowaliśmy i go zbadaliśmy.
– W poniedziałek dalej martwił się łydką, więc go zbadaliśmy. To kłamstwo, że Bale u nas trenował. Woleliśmy nie ryzykować.
– Niestety łydka jest naruszona. Może to go wyłączyć z gry na tydzień, dwa lub trzy, nie wiem. Zobaczymy, jak to się będzie rozwijać. Teraz to jednak gracz Realu, więc oni muszą się nim zająć.
– Czy Bale będzie gotowy na kolejne zgrupowanie i baraże? Nie patrzyliśmy tak daleko w przyszłość. Jesteśmy tym na pewno rozczarowani, ale nie da się nic zrobić. Musimy poczekać i zobaczyć, jak długo to potrwa. Ta wiadomość wyjdzie jednak od Realu Madryt.
Coleman: To kłamstwo, że Bale u nas trenował
Selekcjoner Walii o sytuacji atakującego
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.