Javier Cabello, tymczasowy trener Alavésu, wziął udział w konferencji po meczu z Realem Madryt. Powiedział, że jest zadowolony z postawy swoich podopiecznych, ale narzekał przy tym na brak szczęścia pod bramką.
– Rozwinęliśmy się i zrobiliśmy krok w przód. Potrafiliśmy podnieść się po straconych golach i grać odważnie. Dwa razy trafiliśmy w słupek, mieliśmy znakomite okazje, ale zabrakło nam szczęścia pod bramką. Jestem dumny z moich zawodników i z kibiców.
– Walka do ostatniej minuty musi być zapisana w naszym DNA. Zawodnicy wykonali dzisiaj znakomitą pracę. Krok po kroku będziemy się poprawiać. Znajdujemy się w trudnej sytuacji, ale piłkarze potrafili o tym zapomnieć. Trudno jest rywalizować z drużyną, która jest mistrzem Europy. Jeśli będziemy w stanie utrzymać taką chęć poprawy, będzie lepiej.
– Dobrze zareagowaliśmy na ciosy, którymi były stracone gole. Oba miały duże znaczenie psychologiczne, przede wszystkim drugi, tuż po wyrównaniu i przed przerwą.
– Początek sezonu jest dla nas niesprawiedliwy. Mieliśmy dzisiaj dwa słupki, ale rywale też stwarzali sobie okazje. Stosunek liczby okazji, które sobie stwarzamy, do zdobywanych goli jest niesprawiedliwy. Znajdujemy się w trudnej sytuacji i musimy się podnieść.
Cabello: Zabrakło nam szczęścia pod bramką
Konferencja prasowa tymczasowego trenera Alavésu
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się