Real Madryt zdobył dziewiętnaście goli w tym sezonie. Trafiał do siatki w ośmiu meczach, więc średnio strzelał 2,38 bramki na spotkanie. Jest to wynik nieco gorszy niż w poprzednim latach. W sezonach 2015/16 i 2016/17 na koncie Królewskich w tym momencie było dwadzieścia goli (średnia 2,5). Trzeba jednak pamiętać o tym, że najlepszy strzelec drużyny, Cristiano Ronaldo, był zawieszony na pięć meczów (jeden w Superpucharze Hiszpanii i cztery w lidze) za odepchnięcie sędziego. Aby zastąpić Portugalczyka, Real Madryt zareagował solidarnością. Aż dziewięciu zawodników, oprócz Cristiano, trafiało do siatki. Do tego trzeba doliczyć dwie bramki samobójcze autorstwa Piqué i Rodriguesa.
W tym sezonie przynajmniej jednego gola na koncie mają już: Asensio (4 bramki), Cristiano (3), Casemiro (2), Bale (2), Isco (1), Lucas Vázquez (1), Ramos (1), Kroos (1), Benzema (1) i Mayoral (1). Kiedy Ronaldo był zawieszony, podział odpowiedzialności za trafianie do siatki nasilił się – aż siedmiu różnych graczy wpisywało się na listę strzelców w tym czasie: Asensio (3), Bale (2), Benzema (1), Casemiro (1), Kroos (1), Lucas (1) i Mayoral (1). Teraz Portugalczyk wraca do gry, zakończył już karę i będzie można się przekonać, na czyje barki spadnie odpowiedzialność za zdobywanie goli. W meczu z APOEL-em w Lidze Mistrzów wszystko w swoje ręce wziął Cristiano, który zdobył dwie z trzech bramek.
Podział odpowiedzialności za zdobywanie bramek
Drużyna potrafiła sobie poradzić z nieobecnością Cristiano
REKLAMA
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się