Dani Ceballos wciąż czeka na prawdziwą szansę od Zinédine'a Zidane'a. Pomocnik zadebiutował już w barwach Los Blancos, ale rozegrał tylko 37 minut w trzech spotkaniach: po jednym w La Lidze, Lidze Mistrzów i Superpucharze Hiszpanii. Na Santiago Bernabéu pojawiają się pierwsze głosy, by wpuścić Ceballosa na nieco dłużej, a najlepiej od pierwszej minuty.
W środę Hiszpan może otrzymać wielką i niezwykłą szansę pokazania się przeciwko Betisowi, czyli drużynie, z której odszedł do Realu Madryt. Mecz z Andaluzyjczykami to konfrontacja, której wychowanek Los Verdiblancos nie chce przegapić. Latem włodarze obu ekip długo negocjowali transfer 21-latka, który za wszelką cenę chciał spełnić swoje marzenie o grze dla Królewskich.
Nie ma żadnych wątpliwości, że w spotkaniu 5. kolejki Primera División Zizou będzie kontynuował swoją politykę rotacji, dzięki czemu istnieje dość spora szansa, że w wyjściowym składzie ujrzymy Daniego Ceballosa. Dla zawodnika byłaby to nagroda za codzienną pracę, ale też niezbędne minuty, by udowodnić, że Real nie pomylił się, decydując się na jego sprowadzenie.
Ceballos czeka na swoją szansę
Hiszpan może zagrać od początku z Betisem
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.