Woda jest mokra, po czwartku nadchodzi piątek, Xavi narzeka po każdej porażce na zbyt długą trawę, a Real Madryt znów strzelił w meczu jakiegoś gola. Bramki Królewskich w kolejnych spotkaniach stały się taką oczywistością, że gdyby nie dobrodziejstwo Internetu, można by już dawno zgłupieć i zupełnie stracić rachubę przy próbach doliczenia się, który to już mecz z rzędu z golem. Wczoraj wystarczyło dwanaście minut, by odhaczyć kolejne takie starcie. A uzbierało się już ich 72. Nie trzeba już nawet podkreślać, że jest to wynik, którego w Europie nie udało się osiągnąć nikomu, ale dawno temu i na innym kontynencie znalazł się zespół, który mógł chwalić się jeszcze okazalszym wyczynem.
W latach 1961-1962 Santos kroczył bowiem od gola do gola jeszcze dłużej, bo aż przez 73 mecze, w których legendarny Pelé trafił ponoć do siatki 83 razy. Chłopcy Zizou są już jednak o krok, by wymazać z archiwalnych ksiąg rekord drużyny samozwańczego króla futbolu. Real musi strzelić chociaż jedną bramkę w niedzielnym spotkaniu z Realem Sociedad, by wyrównać dokonania Brazylijczyków, a kolejną w środowej konfrontacji z Betisem, by je pobić. Jeśli uda się to zrobić, na Bernabéu będzie można zaprosić panów z firmy Guinness, by wręczyli piłkarzom pamiątkowe dyplomy, a później zaktualizowali swoją księgę.
Passa kolejnych spotkań z przynajmniej jednym golem trwa w najlepsze i trzeba cofnąć się aż do 26 kwietnia 2016 roku, by przypomnieć sobie ostatni mecz, w którym Real Madryt nie pokonał bramkarza rywali. Królewscy zremisowali wówczas bezbramkowo z Manchesterem City w pierwszym półfinałowym starciu w Lidze Mistrzów. W rewanżu gola zdobył Gareth Bale, choć niektóre źródła upierają się, że było to samobój, ale i tak dało to Los Blancos awans do wygranego później finału. Od tamtej potyczki drużyna Zinédine'a Zidane'a zdobywała gola w każdym kolejnym oficjalnym meczu. W tym czasie w 72 spotkaniach zdobyto 197 bramek – 118 trafień w lidze, 41 w Lidze Mistrzów, 22 w Pucharze Króla, 6 w klubowych mistrzostwach świata, 5 w Superpucharach Europy i 5 w Superpucharze Hiszpanii.
Real o krok od rekordu Santosu
72 mecze z rzędu ze zdobytym golem
REKLAMA
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się