Przedstawiciele Barcelony, Realu Madryt, Baskonii i Unicajy, czterech z pięciu hiszpańskich drużyn występujących w Eurolidze, spotkali się wczoraj w restauracji Blau de Barcelona, żeby dyskutować o możliwości odejścia ze Stowarzyszenia Klubów Koszykarskich (ACB) i stworzenia nowych rozgrywek. Miałyby one zastąpić lub konkurować z Ligą Endesa. Piąty hiszpański przedstawiciel w Eurolidze – Valencia – nie uczestniczył w rozmowach.
W spotkaniu udział wzięli Albert Soler z Barcelony, Juan Carlos Sánchez z Realu Madryt, Josean Querejeta z Baskonii oraz Eduardo García z Unicajy. Celem spotkania było przestudiowanie możliwości stworzenia nowej ligi hiszpańskiej, która rozpoczęłaby grę od sezonu 2018/19. Na początek potrzebne byłoby stworzenie grupy odpowiedzialnej za znalezienie dróg prawnych do osiągnięcia celu i wyszukanie sojuszników.
Najlepsze hiszpańskie drużyny są bardzo dotknięte niepowodzeniem ACB w dążeniu do zmniejszenia liczby drużyn i, tym samym, zredukowania liczby meczów w Lidze Endesa. Pierwotnie kluby zgodziły się na podpisanie porozumienia, żeby do rozgrywek na najbliższe dwa sezony dopuścić 17 drużyn i następnie zmniejszyć tę liczbę do szesnastu. Takie rozwiązanie zadowalałoby najlepsze kluby, które przez grę w Eurolidze są bardzo eksploatowane.
Ostatecznie do podpisania porozumienia nie doszło przez różnice ekonomiczne. Do tego doszło dopuszczenie Betisu do rozgrywek, przez co w Lidze Endesa będzie osiemnaście zespołów. Ta decyzja przelała czarę goryczy i największe kluby rozpoczęły działania, które mają na celu opuszczenie ACB i stworzenie własnej federacji oraz rozgrywek. Istnieje jednak wiele przeszkód prawnych do osiągnięcia takiego celu.
Mimo wszystko kluby wykonały pierwszy krok. Pomysłem na początek jest utworzenie ligi, w której grałoby 10-12 zespołów. Zostałyby one wybrane poprzez zaproszenia. W ten sposób rywalizacja mogłaby być atrakcyjniejsza, z większym potencjałem do osiągania przychodów i, przede wszystkim, lepiej pasująca do wymagającego terminarza Euroligi.
Innym pomysłem jest gra tylko w Eurolidze, jednak tam tylko Barcelona, Real Madryt i Baskonia mają pewne miejsce. Unicaja gra w tych rozgrywkach, ponieważ w poprzednim sezonie okazała się najlepszą drużyna w Eurocup. Na razie jedyną konsekwencją niepowodzenia planu zredukowania liczby uczestników Ligi Endesa była dymisja prezesa, Francisco Roki.
Real Madryt rozważa możliwość wystąpienia z Ligi Endesa
Powstanie nowa liga koszykarska?
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się