Dobre występy piłkarzy Realu sprzedanych do Anglii, debiut Zidane'a w Alavés, a także niezły występ Lucasa Silvy – tak przedstawiają się najciekawsze wydarzenia ostatniego tygodnia dla graczy sprzedanych lub wypożyczonych przez Królewskich. Warto też zauważyć, że Coentrão zdaje się łapać rytm meczowy, a Martin Ødegaard spisuje się coraz lepiej w lidze holenderskiej.
Wypożyczeni
Fábio Coentrão (Sporting CP)
W środę jego drużyna mierzyła się FCSB (wcześniej Steaua Bukareszt) w eliminacjach do Ligi Mistrzów i zapewniła sobie awans do tych elitarnych rozgrywek, pokonując rumuński zespół 5:1 na wyjeździe. Fábio spędził na murawie pełne 90 minut i zaprezentował się bardzo solidnie.
Ocena sofascore.com:7,0/10
Z kolei w niedzielę w lidze portugalskiej Sporting podejmował Estoril i zdobył trzy punkty, wygrywając 2:1. Były piłkarz Realu Madryt wyszedł w pierwszym składzie i tym razem również zagrał poprawnie, nie popełniając większych błędów. Został zmieniony w 62. minucie przez Bruno Césara.
Ocena WhoScored: 7,2/10
Lucas Silva (Cruzeiro)
W czwartek Cruzeiro grało z Gremio w rewanżowym meczu półfinałowym Pucharu Brazylii i wygrało 1:0, co dało im awans. Lucas wszedł z ławki w 82. minucie i nie wyróżnił się niczym szczególnym.
W ostatniej kolejce ekipa Brazylijczyka podejmowała trzecią drużynę ligi – Santos FC. Mecz zakończył się remisem 1:1. Lucas Silva wyszedł w pierwszym składzie i popisał się świetną asystą do Rafinhi. Pomocnik opuścił murawę w 82. minucie, a zastąpił go Nonoca.
Ocena WhoScored: 7,6/10
Philipp Lienhart (SC Freiburg)
Freiburg grał na wyjeździe w Lipsku z tamtejszym RasenBallsport i zebrał ciężkie lanie. Podopieczni Christiana Streicha przegrali aż 1:4. Lienhart rozegrał całe spotkanie i wraz z Schusterem i Kempfem stworzył linię obrony, która nie potrafiła zapobiec atakom Wernera i Augustina. Sam Austriak zagrał średnio. Nie był to w jego wykonaniu występ absolutnie fatalny, bo udało mu się zaliczyć choćby trzy udane przechwyty, nie był jednak w stanie powstrzymać atakujących gospodarzy, daleko mu było jednak do miana dobrego. Zaznaczmy, że zespół grający w Lidze Mistrzów rozmontował Freiburg dopiero w drugiej połowie, bo po pierwszej odsłonie to goście prowadzili 1:0.
Ocena Kickera: 4,5/6 (1 – najlepsza, 6 – najsłabsza)
Ocena WhoScored: 6,6/10
Martin Ødegaard (SC Heerenveen)
Młody Norweg chyba już na stałe wywalczył sobie miejsce w ekipie z Holandii, a Jürgen Steppel widzi go bliżej prawego skrzydła. Martin znów spędził na boisku 90 minut, błysnął kilkoma rajdami i świetnie współpracował z prawym obrońcą, Dumfriesem, który zaliczył dwie asysty. Heerenveen mierzyło się na wyjeździe z ADO Den Haag i wygrało 2:1.
Ocena WhoScored: 7,5/10
Federico Valverde (Deportivo La Coruńa)
W pierwszej kolejce nie zagrał ani minuty ze względu na „klauzulę strachu” w umowie pomiędzy Realem Madryt a Deportivo. Pepe Mel nie zdecydował się na wprowadzenie pomocnika w wyjazdowym starciu z Levante. Valverde nie pojawił się na boisku nawet z ławki rezerwowych i cały mecz obejrzał właśnie z tej perspektywy. Depor zremisowało z beniaminkiem 2:2.
Vinícius Junior (Flamengo)
Jego Flamengo mierzyło się w półfinale Pucharu Brazylii z Botafogo, a Vinícius pojawił się na placu gry w 72. minucie. Zaliczył solidny występ, ale nie pokazał niczego szczególnego. Mengão awansowali do finału (1:0 w dwumeczu) i zmierzą się w nim z Cruzeiro Lucasa Silvy.
Ocena sofascore.com: 6,2/10
W niedzielę z kolei Flamengo podejmowało Atlético Paranaense i zwyciężyło 2:0. Vinícius pojawił się na boisku w 77. minucie i nie miał czasu, aby wnieść coś do gry swojej drużyny.
Ocena WhoScored: 6,1/10
Odeszli w letnim okienku transferowym
Álvaro Jiménez (Getafe)
Nie mógł wystąpić w domowym starciu przeciwko Sevilli, ponieważ w meczu z Athletikiem Bilbao otrzymał czerwoną kartkę. Getafe przegrało 0:1 i po dwóch kolejkach ma na koncie jeden punkt.
Álvaro Morata (Chelsea)
Po niespodziewanej stracie punktów w pierwszej kolejce Premier League Chelsea wróciła na właściwe tory. Tym razem podopieczni Antonio Conte pokonali u siebie Everton 2:0. Nie obyło się bez dobrej gry Moraty – Álvaro miał udział przy obu golach, jednego ustrzelił sam, a przy trafieniu Fábregasa zaliczył asystę. Dwukrotnie pomogła mu w tym głowa, bo w ten sposób odegrał do Cesca przy jego bramce, a sam z kolei wykorzystał dobrą wrzutkę Azpilicuety.
Ocena WhoScored: 7,8/10
Danilo (Manchester City)
Obywatele w bólach wygrali z Bournemouth, bo dopiero w końcówce doliczonego czasu gry Sterling strzelił gola na 2:1. I właśnie przy tej bramce miał udział Danilo. Brazylijczyk dograł piłkę w pole karne do młodego Anglika, a ten ostatecznie wpakował ją do siatki. Generalnie rzecz biorąc, wejście byłego prawego obrońcy Realu do Premier League należy ocenić pozytywnie. Zawodnik rozpoczął walkę o pierwszy skład i bardzo możliwe, że uda mu się wygrać ją z Kyle'em Walkerem.
Ocena WhoScored: 7,4/10
Diego Llorente (Real Sociedad)
Eusebio Sacristán ponownie nie znalazł dla niego miejsca w wyjściowej jedenastce. Real Sociedad bez żadnych problemów pokonał u siebie Villarreal, a środkowy obrońca cały mecz spędził na ławce rezerwowych.
Enzo Zidane (Deportivo Alavés)
Zaliczył debiut w Primera División, ale nie będzie wspominać go ze szczególnym sentymentem. Trener wpuścił go na boisko w 77. minucie, a Enzo operował głównie w środku boiska i na jego prawej stronie. Swoje umiejętności techniczne zaprezentował tylko przy przyjęciu piłki w okolicach swojego pola karnego. Na więcej zabrakło mu czasu. Deportivo Alavés przegrało 0:2.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 6,1/10
James Rodríguez (Bayern Monachium)
Kolumbijczyk ciągle boryka się z urazem prawego uda, dlatego tym razem nie znalazł się nawet w kadrze Bawarczyków na mecz z Werderem. Drużyna Ancelottiego bez problemu pokonała gospodarzy z Bremy 2:0, a bohaterem spotkania był Robert Lewandowski, czyli strzelec obu goli. James nie zagra także w meczu Kolumbii z Brazylią, do którego dojdzie w ramach eliminacji do mistrzostw świata w Rosji.
Jorge Burgui (Deportivo Alavés)
Pojawił się na boisku w starciu z Barceloną w 67. minucie, kiedy goście prowadzili już 2:0. Nie zdołał zmienić losów meczu i spisał się kiepsko. Oddał tylko jeden strzał, który został zablokowany.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 6,1/10
Mariano Díaz (Olympique Lyon)
Mariano spędził 69 minut na boisku w spotkaniu przeciwko Nantes. Tym razem nie był bohaterem meczu, nie strzelił żadnego gola, zresztą jak ktokolwiek w tej potyczce, która zakończyła się wynikiem 0:0. Nie jest tak, że napastnik nie próbował, bo oddał trzy strzały, ale wszystkie niecelne. Mimo wszystko cieszy, że w ekipie Bruno Genesio Díaz zdołał wywalczyć sobie pewny pierwszy skład.
Ocena L'Équipe: 4/10
Ocena WhoScored: 6,3/10
Mario Hermoso (RCD Espanyol)
Ponownie cały mecz spędził na ławce rezerwowych. Quique Sánchez Flores wciąż na niego nie stawia. Jego drużyna przegrała u siebie z Leganés 0:1.
Pepe (Beşiktaş)
Drużyna Portugalczyka grała w sobotę z Bursasporem u siebie i wygrała 2:1. Dzięki temu zwycięstwu zajmują drugie miejsce w tabeli, tracąc dwa punkty do Galatasarayu. Obrońca ponownie wyszedł w pierwszym składzie, rozegrał pełne 90 minut i był jednym z najbardziej wyróżniających się piłkarzy na boisku.
Ocena WhoScored: 7,4/10
* – Vinícius Júnior nie jest wypożyczony z Realu Madryt. Królewscy zapewnili sobie usługi Brazylijczyka od sezonu 2019/2020. Do tego czasu pozostanie on zawodnikiem Flamengo.
Jak grali sprzedani i wypożyczeni?
Morata i Danilo zdecydowali o wynikach w Premier League
REKLAMA
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się