Raphaël Varane nie uczestniczył w tym tygodniu w treningach Realu Madryt oraz nie wystąpił w meczu o Trofeo Santiago Bernabéu z powodu urazu mięśnia przywodziciela. Jego dolegliwości nie pozwolą mu również na grę przeciwko Valencii jutrzejszego wieczoru. Pomimo to Didier Deschamps, selekcjoner reprezentacji Francji, powołał go na najbliższe mecze ze Holandią i Luksemburgiem. Taki obrót spraw nie podoba się Królewskim, którzy chcą, by Varane wykorzystał przerwę na reprezentacje, aby pozbyć się całkowicie urazu i być gotowym na trzecią kolejkę ligową.
Celem Realu Madryt jest sprawić, aby Raphaël został w Valdebebas i kontynuował swoją rehabilitację. Decyzja Deschampsa jest dla Królewskich niekorzystna i, pomimo że Zizou potwierdził, że ten uraz nie jest niczym poważnym, nikt na Bernabéu nie chce podejmować jakiegokolwiek ryzyka. Piłkarze mają przed sobą trudny miesiąc i Rafa musi być gotowy na 100%.
To nie byłby pierwszy raz, gdy kontuzjowany zawodnik forsuje swój wyjazd na zgrupowanie kadry i wraca z większym problemem, niż kiedy wyjeżdżał. To jest właśnie to, czego obawia się Real Madryt, a wiemy przecież, że Los Blancos niejednokrotnie mieli kłopoty przez wirusa FIFA. Nikt nie chce, by następnym takim przypadkiem był Varane, tylko i wyłącznie przez podejmowanie absolutnie niepotrzebnego ryzyka.
Real nie chce, by Varane pojechał na zgrupowanie
Królewscy uważają, że Francuz powinien wyleczyć uraz
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.