REKLAMA
REKLAMA

Kim są rywale Realu Madryt?

Królewscy zagrają z Borussią, Tottenhamem i APOEL-em
REKLAMA
REKLAMA

Dziś po południu w Monako odbyło się losowanie grup Ligi Mistrzów na sezon 2017/18. Real Madryt trafił do dość wymagającej grupy H, w której zmierzy się z Borussią Dortmund, Tottenhamem Hotspur i APOEL-em FC. Poniżej przedstawiamy analizę rywali Królewskich.

Borussia Dortmund
Minęło już trochę czasu, od kiedy stawialiśmy ich w gronie faworytów do wygrania Ligi Mistrzów, ale niemiecki zespół jest niewątpliwie najmocniejszym z tych, które czekają na Los Blancos. BVB zmieniła latem trenera (Thomasa Tuchela zastąpił Peter Bosz), ale wydaje się, że piłkarze szybko złapali dobry kontakt i zrozumieli pomysły byłego szkoleniowca Ajaxu. Ponadto udało się zatrzymać w Dortmundzie Pierre-Emericka Aubameyanga, a nie można zapominać, że w zeszłym sezonie to właśnie Borussia wygrała grupę, wyprzedzając Real Madryt.

Nie wszystko jednak wygląda tak różowo w obozie BVB. Z powodu kontuzji w całej fazie grupowej nie zagra Marco Reus, a urazy leczą także Julian Weigl, André Schürrle i Raphaël Guerreiro. Z kolei Ousmane Dembélé jest bardzo bliski transferu do Barcelony. Latem na Signal Iduna Park przyszli jednak Toprak, Zagadou, Dahoud czy Philipp, a kibice pozytywnie oceniają ich dotychczasową grę. Nie przekonuje również forma Romana Bürkiego. Borussia zagra najprawdopodobniej w ustawieniu 4-3-3, gdzie główną gwiazdą będzie Aubameyang. W ubiegłym sezonie Królewscy dwukrotnie mierzyli się z niemiecką ekipą, a w obu meczach padł remis 2:2.

Poprzedni sezon:
3. miejsce w lidze
Zwycięzca Pucharu Niemiec
Ćwierćfinał Ligi Mistrzów

Tottenham Hotspur
Ekipa Spurs budzi wśród madridismo mieszane uczucia. Z jednej strony są oczywiście wicemistrzami Anglii i grają świetną piłkę, ale ich doświadczenie w Europie jest bardzo małe, a w zeszłym sezonie odpadli w fazie grupowej, gdzie mierzyli się z Bayerem czy Monaco. Z pewnością trzeba jednak podejść do tych meczów z szacunkiem i koncentracją.

Tottenham nie wykonał tego lata wielkich ruchów transferowych. Ściągnęli jedynie rezerwowego bramkarza Southampton i Davinsona Sáncheza, kolumbijskiego środkowego obrońcę z Ajaxu Amsterdam. Sprzedali jednak za 50 milionów Kyle'a Walkera, którego zastępuje Kieran Trippier. Nie zapowiada się, by szukali kolejnych wzmocnień i kadra, którą ma do dyspozycji Pochettino jest już zamknięta. W ostatnich meczach grali w formacji 4-3-2-1, w której w role środkowych pomocników ofensywnych wcielają się Christian Eriksen i Dele Alli. Podczas meczu mogą płynnie przejść na 4-2-3-1, ponieważ na ławce czeka głodny bramek Heung-Min Son. Ostatni dwumecz między Królewskimi a Spurs został rozegrany w 2011 roku, a hiszpańska ekipa wygrała go 5:0.

Poprzedni sezon:
2. miejsce w lidze
Półfinał FA Cup
Pierwsza runda kwalifikacyjna Ligi Europy

APOEL FC
Ekipa z Nikozji jest największym cypryjskim klubem w XXI wieku, a swój udział w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów wywalczyła po eliminacjach. Nie natknęli się na mocnych rywali (Dudelange, Viitorul i Slavia Praga) i stracili tylko jednego gola. Właśnie grą defensywną postarają się nadrobić różnicę między nimi, a resztą stawki w grupie H.

Trzeba APOEL-owi przyznać gotowość do walki z wielkimi markami, ponieważ w zeszłym roku wyeliminowali w Lidze Europy Athletic Bilbao. Cypryjski zespół ma nowego trenera, Georgiosa Donisa, a na ten moment grają, wykorzystując różne formacje. Waterman, Nuno Morais czy Ebecilio to ich największe gwiazdy, ale APOEL wciąż cierpi z powodu sprzedaży swojego najlepszego strzelca, Sotiriou, który w sezonie 2016/17 aż 26 razy odnalazł drogę do siatki rywali. Królewscy ostatni raz grali z mistrzem Cypru w ćwierćfinale Ligi Mistrzów w 2012 roku i wygrali 8:2.

Poprzedni sezon:
1. miejsce w lidze
Finał Pucharu Cypru
1/8 finału Ligi Europy

Ostatnie aktualności

Wściekła bestia

Cristiano jest bardziej zmotywowany, niż kiedykolwiek

22
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (22)

REKLAMA