Trener Deportivo La Coruńa, Pepe Mel, wypowiedział się po meczu z Realem Madryt na konferencji prasowej. Szkoleniowiec Galisyjczyków uważa, że jego zespół sprawił Królewskim większe problemy niż Barcelona ostatnio. Dodatkowo zaznacza, że losy spotkania rozstrzygnęły się w polach karnych obu drużyn.
– Zwycięstwo Realu na pół gwizdka? Nie, ja tego tak nie widzę. Tym, co widzę, jest mecz, który rozstrzygnął się z uwagi na różnice w grze w polu karnym. Blancos znacznie częściej byli przy piłce, to coś, o czym wiedzieliśmy już wcześniej. Nie zamierzaliśmy mieć futbolówki tak często jak Królewscy. Zdawaliśmy sobie jednak sprawę, że z Fede, Bakkalim i Andone możemy im wyrządzić krzywdę za każdym razem, gdy przechwycimy piłkę. Dwie pierwsze czyste sytuacje w meczu, były nasze przy stanie 0:0. Jak powiedziałem, różnica była w polu karnym. Myślę, że mieliśmy cztery albo pięć klarownych okazji, a Real nie potrzebował tyle do zdobycia gola.
– Myślę, że obraz Deportivo był dobry. Dobrze rywalizowaliśmy, stworzyliśmy sobie sytuacje bramkowe, których nie wykorzystaliśmy, przestrzeliliśmy karnego. To jasne, że Depor będzie mieć problemy z powstrzymaniem zalet Realu Madryt, ale miałyby je także Manchester United, Barça i et caetera, et caetera. Nie jesteśmy tutaj sami. Jednak tak, uważam, że sprawiliśmy Blancos więcej problemów niż na przykład Blaugrana ostatnio. Stworzyliśmy wiele okazji, których nie wykorzystaliśmy, a niektóre z nich, powtórzę, były przy stanie 0:0. Moim zdaniem mecz rozstrzygnął się w polu karnym, nie w środku pola, choć Real często był przy piłce. Ostatecznie w pierwszych minutach meczu Madryt miał spore posiadanie futbolówki, a dwie szanse były nasze.
Pepe Mel: Sprawiliśmy Realowi więcej kłopotów niż Barça
Trener Depor po meczu
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się