Problemy mięśniowe Florina Andone powodują jak na razie największy ból głowy u Pepe Mela, trenera Deportivo La Coruńa, przed ligowym starciem z Realem Madryt. Napastnik Galisyjczyków odczuwa ból w dolnych partiach mięśni brzucha i dziś nie trenował z resztą drużyny.
W obozie Depor na alarm bito już w zeszłym tygodniu, gdy Andone wrócił do pełnych treningów, ale ostatecznie skończył, pracując na siłowni. W czwartek trenował na pełnych obrotach, ale odczuwał dyskomfort, dlatego dziś miał się nie wysilać, aby nie pogorszyć urazu. Jutro będzie wiadome ostatecznie, czy Rumun będzie gotowy na mecz z Los Blancos.
Jeśli Andone nie będzie mógł zagrać, Pepe Mel nie będzie miał do dyspozycji żadnego nominalnego napastnika. Adrián, ostatni transfer Deportivo, nie jest jeszcze gotowy, aby zagrać od początku, ale w drugiej połowie powinien pojawić się na murawie. Alternatywą jest wystawienie Bakkali'ego, jako najbardziej wysuniętego zawodnika. Belg zazwyczaj był zmiennikiem Florina, więc nie byłaby to wielka niespodzianka. W każdym razie nieobecność Rumuna byłaby ogromnym ciosem dla ekipy z A Coruńii.
Florin Andone może nie zagrać z Realem
Rumun ma problemy mięśniowe
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się