Zdobycie przez Real Madryt Superpucharu Hiszpanii to główny temat na czwartkowych okładkach najpopularniejszych dzienników sportowych w Hiszpanii.

„Letni taniec” – MARCA stwierdza, że SuperMadryt został Supermistrzem. Ekipa Zidane'a zdobyła trofeum po spektakularnym laniu w pierwszej połowie na zdeprymowanej Barcelonie. Kolejna piękna bramka Asensio, do tego trafienie Benzemy. Bernabéu świętowało. Do tego w kółeczku wzmianka o wybuchu Cristiano: „To jest prześladowanie”.
Poza tym na dole: Sevilla jedną nogą w fazie grupowej Ligi Mistrzów; badmintonistka Carolina Marin pracuje po 12 godzin dziennie przed mistrzostwami świata; Athletic zagra dzisiaj pierwszy mecz o Ligę Europy z Panathinaikosem; PSG wypożyczyło Jeségo do Stoke.

„Lanie i tytuł” – AS podsumowuje, że dla Realu to czwarty puchar w 2017 roku, a dla Zidane'a siódmy w ciągu 1,5 roku. Królewscy zamknęli dwumecz trafieniami Asensio i Benzemy. Piqué stwierdził, że po raz pierwszy czuje, że Real jest lepszy. Cristiano wybuchnął po zapoznaniu się z werdyktem Komitetu Apelacyjnego: „Wydaje mi się to przesadą i absurdem, to jest prześladowanie”.
Poza tym na dole: gigantyczny krok Sevilli do Ligi Mistrzów po wygranej w Turcji; Athletic zagra w ateńskim kotle; 16 września Atleti rozegra pierwszy ligowy mecz na nowym stadionie; Jesé wypożyczony do Stoke.

„Nie mogą odpalić” – Mundo Deportivo ocenia, że Barcelona nie potrafiła poprawić swojego wizerunku po pierwszej katastrofalnej połowie, w której była zmiażdżona. Po przerwie zespół Valverde trochę się poprawił i trafił w słupek oraz poprzeczkę. Do tego wiadomości z kółek: Paulinho dzisiaj podpisze kontrakt i zostanie zaprezentowany; Coutinho bliżej niż kiedykolwiek, komplikacje w sprawie Dembélé.
Poza tym na dole: genialne zagranie Yeddera praktycznie daje awans Sevilli w Lidze Mistrzów; Cristiano skarży się na sędziowskie prześladowanie – Portugalczyk mówi, że jego kara jest przesadzona i absurdalna; w sobotę startuje spektakularny wyścig kolarski w Nîmes.

„Bez duszy” – Sport stwierdza, że Real wymazał w pierwszej połowie Barcelonę, co powiększa niepokój. Na Bernabéu twarz zachowali tylko Messi i Roberto, ale to było za mało.
Poza tym na dole: Paulinho jest już w Barcelonie i dzisiaj podpisze kontrakt; Coutinho jest coraz bliżej Barcelony, która wierzy, że niedługo domknie tę operację.
Komentarze (104)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się