Sergio Busquets pojawił się na konferencji prasowej przed rewanżowym meczem o Superpuchar Hiszpanii. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi piłkarza Barcelony.
– To jasne, że z odejściem Neymara drużyna wiele straciła. To jasne przez to, jakim zawodnikiem jest Ney. Po niedzielnym spotkaniu mówiłem o wzmocnieniach, bo uważam, że trzeba odnawiać zespół w każdym roku. Nie chodziło o wynik z Realem. Trzeba poprawiać kadrę. Potrzebujemy ofensywnych piłkarzy po odejściu Neymara, trzeba poprawiać wszystkie pozycje.
– Wiemy, że będzie ciężko o ten tytuł, ale nie uznajemy go za stracony. Rewanż pozwoli nam rozwijać się jako drużyny. Żeby mieć jakieś szanse na odrobienie strat, musimy być świetni w obronie. Kluczowe będzie zachowanie czystego konta. Nie jest łatwo strzelić trzy gole na Bernabéu, ale już nam się to udawało. Postaramy się być solidni i prowadzić dwumecz tam, gdzie będziemy mieć szansę. Będzie jednak ciężko.
– Skargi na sędziego? Rozumiem je czy nie, to jest po prostu opinia z ich obozu, a ja nie mogę w to wchodzić. Patrzę na to z innej perspektywy. To oni muszą wytłumaczyć, co czują.
– Czy jesteśmy słabi od Realu? Poczucie wyższości czy niższości zależy od wielu rzeczy. Można popatrzeć na ostatnie tytuły, ale też spotkania, a to my wygraliśmy u nich w ostatniej lidze. Jesteśmy dwoma świetnymi ekipami i w każdym meczu może wszystko się zdarzyć.
– Menadżer Pep Segura zrzucił odpowiedzialność za porażkę na Piqué? Nie zgadzam się z nim. Gerard miał pecha. Przegraliśmy mecz 1:3, bo popełniliśmy błędy, a oni byli bardzo skuteczni. Absolutnie nie przegraliśmy przez jedną akcję. To nie jest najlepszy sposób na wypowiedź, tym bardziej z klubu, gdy wskazuje się na jednego piłkarza.
Busquets: Klub nie powinien wskazywać Piqué jako winnego
Wypowiedzi z konferencji prasowej
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się