REKLAMA
REKLAMA

Skąd na Camp Nou było tylu fanów Realu Madryt?

Stadion świętował udane akcje Królewskich
REKLAMA
REKLAMA


Okres wakacyjny i fakt, że mecze o Superpuchar Hiszpanii nie wchodzą w skład sezonowego karnetu dla socios sprawiły, że w niedzielę na Camp Nou doszło do ciekawego obrazka. Na normalnych trybunach obok fanów Barcelony siedziały tysiące kibiców Realu.

Najlepiej widać to na powyższym filmiku pokazującym bramkę Cristiano z trybun, na którym widać, ile osób podrywa się, by świętować to trafienie. Od początku było słychać, że na stadionie jest więcej fanów Królewskich niż zazwyczaj, bo można było odnieść wręcz wrażenie, że Camp Nou wiwatuje po kolejnych dobrych zagrania i akcjach zawodników Zidane'a.

Po meczu na ten temat wypowiedział się Andrés Iniesta. Kapitan Barcelony powiedział wprost, że nie podoba mu się, iż dochodzi do czegoś takiego, chociaż przyznał, że do końca nie wie, jak działał temat biletów na to spotkanie. Przypomnijmy, że po kwietniowym Klasyku podobny problem mieli Królewscy, ale ci walczyli wtedy z odsprzedażą karnetów na mecz. Już w pierwszym dniu po tamtym starciu zatrzymano ponad 600 sezonowych biletów.

Jeśli chodzi o jutrzejsze starcie, madryccy dziennikarze zapewniają, że może na Santiago Bernabéu nie będzie tak źle jak na Camp Nou, ale ciągle na trybunach zasiądzie wielu turystów, którzy są fanami Barcelony. Taka jest specyfika tych letnich starć o Superpuchar Hiszpanii.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA