REKLAMA
REKLAMA

„Tak właśnie wygrywacie, przeciwko dziesięciu, właśnie tak”

Oburzenie Cristiano w obiektywie kamery Cuatro
REKLAMA
REKLAMA

Druga żółta kartka i wyrzucenie z boiska mocno rozwścieczyły Cristiano Ronaldo. Portugalczyk nie przebierał w słowach udając się w kierunku szatni, co wychwyciły kamery telewizji Cuatro. Co oczywiste, CR7 największe pretensje miał do arbitra, De Burgosa Bengoetxei, ale dostał się też kibicom na Camp Nou.

Tuż po obejrzeniu drugiej żółtej kartki Cristiano krzyczał do sędziego: „Dla mnie?! Przecież to jest karny!”. Do De Burgosa Bengoetxei podbiegł szybko Lucas Vázquez, który starał się tłumaczyć całą sytuację: „Byli we dwójkę, biegli we dwójkę!”. „Nie, nie, płożył się, położył się”, skwitował krótko arbiter. Cristiano w drodze do szatni krzyczał: „Nic nie zrobiłem!” i wdał się w krótką rozmowę z sędzią technicznym: „Upadłem, ale to żaden problem, nie położyłem się!”. „Dobra, dobra”, odparł asystent De Burgosa Bengoetxei.

Tuż przed wejściem do tunelu Cristiano skierował kilka słów w stronę kibiców na Camp Nou, ławki Barcelony i delegata. „Tak, teraz, w dziesięciu. Tak właśnie wygrywacie, przeciwko dziesięciu... To jasne, gościu”, powiedział Portugalczyk.

Cristiano został wyrzucony z wczorajszego Klasyku po obejrzeniu dwóch żółtych kartek. Pierwszą otrzymał za ściągnięcie koszulki podczas celebracji gola. Drugą za wymuszenie rzutu karnego. Chwilę później Ronaldo odepchnął De Burgosa Bengoetxeę. Komitet Rozgrywek zawiesił piłkarza na pięć spotkań. Real Madryt będzie się odwoływał od tej decyzji.

Całe zajście możecie obejrzeć tutaj.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (53)

REKLAMA