Jeden z bohaterów dzisiejszego meczu przeciwko Barcelonie i strzelec niesamowitej bramki, Marco Asensio, odpowiadał na pytania dziennikarzy w strefie mieszanej. Poniżej przedstawiamy ich zapis.
– To dobry wynik, ale zostaje nam jeszcze drugi mecz, aby wygrać Superpuchar.
– Zidane'a nie zdziwiła moja bramka, a prezesa tak? <śmiech> Trener obserwuje nas na treningach i wie, do czego jesteśmy wszyscy zdolni. Jestem bardzo zadowolony z tego, jak nam dzisiaj poszło.
– Jestem bardzo spokojny. W zeszłym roku wszystko funkcjonowało dobrze. Jestem ambity i, jak każdy inny zawodnik, chcę otrzymywać minuty. Spokój, praca i poświęcenie mnie tu zaprowadziły i chcę dalej robić to, co robiłem.
– Jak strzeliłem tę bramkę? Powiem szczerze, nawet go jeszcze nie widziałem. Zobaczyłem, że jestem w dobrej sytuacji i mam szansę zdobyć bramkę. Strzeliłem i na szczęście wpadło.
– Cristiano? Cóż, wychodził na czystą pozycję, naciskają go od tyłu… nie jestem pewny, czy to był rzut karny, ale w żadnym wypadku to nie powinna być żółta kartka. I tym bardziej druga żółta, wykluczająca go z meczu. To są jednak decyzje sędziego i trzeba je zaakceptować, oni też mogą się mylić. Sam Cristiano jest oczywiście zadowolony ze zwycięstwa, ale trochę zniesmaczony tą kartką.
– Wszyscy jesteśmy ambitni i wszyscy chcemy więcej i więcej. Pracujemy z wielkim zaangażowaniem, bo jesteśmy drużyną i pracujemy też dla innych.
– Różnica między Realem a Barceloną? My nie myślimy o innych klubach, naprawdę. Myślimy o ciężkiej pracy i poprawianiu się każdego dnia. To też jest wynik świetnej pretemporady, którą mamy za sobą. Będziemy dalej pracować i dalej iść tą drogą.
Asensio: Wszyscy chcemy więcej
Wypowiedzi Hiszpana ze strefy mieszanej
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się