Real Madryt dominuje w Europie. Jego supremacji nie można podważyć, ostatnie tytuły mówią same za siebie. Szczególnie na terenie europejskim. Jednak ta era będzie zapamiętana nie tylko z pucharów, ale także wielkich triumfów. 4:1 w finale z Juventusem czy 3:0 w półfinale Ligi Mistrzów z Atleti z ostatniego sezonu to już wielka historia Królewskich. Do tego dochodzą takie starcia jak 2:1 w finale Pucharu Króla z Barceloną czy 4:0 na Allianz Arenie w roku La Décimy.
MARCA stwierdza jednak, że wielu fanom w tej kolekcji brakuje tego wielkiego zwycięstwa na Camp Nou, w domu największego rywala. Chociaż w ostatnich latach Real potrafił tam wygrać, nie dawało to potem pucharu. Ostatnio pokonano tam Barcelonę w kwietniu 2016 roku, kiedy Cristiano dał drużynie zwycięstwo, gdy ta grała w dziesiątkę. Na koniec jednak nie oznaczało to pucharu.
W niedzielę Królewscy dostaną kolejną szansę na ważny triumf, który tym razem mocno przybliżyłby ich do Superpucharu Hiszpanii. Niektórzy za takie historyczne „zwycięstwo” uznają grudniowy remis w starciu ligowym po trafieniu Ramosa w doliczonym czasie gry, który w ostatecznym rozrachunku dał ekipie Zidane'a mistrzostwo, ale ta drużyna chce więcej i powalczy w niedzielę o kolejny wynik do zapamiętania na zawsze.
Zwycięstwo, którego ciągle brakuje tej ekipie
Królewscy poszukają w niedzielę ważnej wygranej na Camp Nou
REKLAMA
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się