REKLAMA
REKLAMA

Morata: Jeśli wrócę do Realu, to za większą sumę

Wypowiedzi z wywiadu z napastnikiem Chelsea
REKLAMA
REKLAMA

Álvaro Morata udzielił wywiadu dziennikowi MARCA. Hiszpan latem przeszedł z Realu Madryt do Chelsea za 80 milionów euro i w pierwszej rozmowie po transferze opowiedział o swoich odczuciach.

– To spore pieniądze, ale mam osobowość, by grać ze spokojem i iść swoją drogą. Zagrałem tylko w dwóch sparingach, doszło do tego 15 oficjalnych minut ze zmarnowanym karnym, a już mnie zabijają, więc wiem, co mnie czeka. Taką cenę trzeba jednak zapłacić za tak duży transfer. To też mnie motywuje i sprawia, że codziennie pracuję jeszcze ciężej, zostaję w ośrodku godzinę dłużej, by potrenować. Wiem, że teraz patrzy na mnie dwa razy więcej ludzi.

– Uważam, że powinienem był odejść z Realu. To była trudna sytuacja, wiem o tym. Real to ekipa z mojego domu, a teraz wygrywa wszystko. Jednak to była decyzja osobista, miała związek z ambicją sportową. Gdyby zależało to od samych kolegów, zostałbym, ale nie mogłem tego zrobić. Odszedłem, bo chcę triumfować w futbolu, chcę dokonywać wielkich rzeczy i teraz jestem w najlepszym miejscu, by to robić.

– Powrót? Bądźmy realistami: jeśli po sprzedaży za takie pieniądze jeszcze tam wrócę, odbędzie się to za większą sumę. Nie sądzę, że Chelsea mnie odda. Jeśli do tego dojdzie, w tym hipotetycznym przypadku, to będzie oznaczało, że poszło mi dobrze i że rozwinąłem się. Jednak przez temat cen trudno o taki powrót, chociaż w tym życiu nic nie jest niemożliwe.

– Dalej nie będziesz cieszyć się z goli przeciwko Realowi? Oczywiście. To łatwa odpowiedź. Od małego chodziłem na Bernabéu z rodziną i byłbym całkowicie niezdolny do takiego świętowania z powodu szacunku dla kibiców, przyjaciół i rodziny.

– Superpuchar? Zaraz po meczu wysłałem wiadomość z gratulacjami na grupie na WhatsAppie, jaką mieliśmy założoną dla drużyny. Czuję zdrową zazdrość. Kiedy tylko z nim nie gram, chcę, żeby Real wygrywał.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (35)

REKLAMA