REKLAMA
REKLAMA

Barcelona nie chce robić szpaleru dla Realu

Katalończycy nie będą oklaskiwać Królewskich
REKLAMA
REKLAMA

Istnieją w Hiszpanii piłkarskie debaty, które przy niektórych okazjach wracają niczym bumerang. Jedną z nich jest szpaler dla rywala, który wygrywa jakieś trofeum – jedni robią go bez problemu, inni od święta, a kolejni wcale. Wtorkowa wygrana Realu Madryt nad Manchesterem United i zdobycie Superpucharu Europy sprawiło, że na Półwyspie Iberyjskim znów zastanawiano się nad tym samym tematem – czy w niedzielę zawodnicy Barcelony powinni przed meczem oklaskiwać graczy Realu? Madryckie media przypomniały starcia, przed którymi dochodziło do podobnych sytuacji, ale katalońska prasa dość szybko rozwiewa wszelkie wątpliwości i pozostawia kibiców bez złudzeń.

Szpaleru na Camp Nou nie będzie, gdyż piłkarze Barçy nie planują go robić, o czym poinformował Sport. Gazeta uważa, że wszelkie dywagacje na ten temat są wręcz absurdalne, ponieważ nikt w przeszłości nie robił szpaleru dla zwycięzcy Superpucharu Europy, co nie jest oczywiście prawdą, o czym informowaliśmy już wczoraj. Takie sytuacje miały miejsce między innymi w 2004, 2010 i 2012 roku. W pierwszym przypadku piłkarze Villarrealu oddali hołd Valencii, kolejne dwie sytuacje to natomiast szpalery dla Atlético Madryt – najpierw wykonali go gracze Sportingu Gijón, a dwa lata później Rayo Vallecano. Dziennik pyta jednak, czy w ubiegłym roku Real Sociedad oklaskiwał Królewskich przed pierwszym ligowym spotkaniem sezonu i samemu odpowiada, że nie.

Sport przypomina również wydarzenia z 2015 roku. Wówczas Blaugrana pokonała Sevillę 5:4 i zdobyła Superpuchar Europy, a kilka dni później udała się na San Mamés, by rozegrać pierwszy mecz o Superpuchar Hiszpanii. Rywalem Katalończyków był Athletic Bilbao, który nie zdecydował się na wykonywanie szpaleru, a trenerem Basków był… Ernesto Valverde. Sytuacja wydaje się więc być jasna.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (87)

REKLAMA