32. kolejka Primera Division, niedziela, 19:00
Po wspaniałym spotkaniu z Barceloną ożyły nadzieje na mistrzostwo. Teraz żeby te nadzieje nie zostały zbyt szybko rozwiane Real Madryt musi pokonać Levante, tym bardziej, że Barcelona gra u siebie z teoretycznie dużo słabszym rywalem. Tylko jaki Madryt zobaczymy? Ten z meczu z Katalończykami, czy ten z wcześniejszych wyjazdowych spotkań?
Levante, które jeszcze w poprzednim sezonie grało w Segunda Division, po kapitalnym początku sezonu, po którym wydawało się, że będzie walczyć o europejskie puchary zdecydowanie obniżyło loty. Drużyna z Walencji zajmuje obecnie niskie, 15. miejsce z trzydziestoma pięcioma punktami, ale dystans do strefy spadkowej jest na tyle duży, że raczej nie muszą się martwić o ligowy byt. Ostatnie trzy mecze to dwie porażki (z Bilbao i Deportivo) i remis (z Betisem). Jak wiadomo trenerem Levante jest była gwiazda FC Barcelony i Realu Madryt Bernd Schuster. Kapitanem i liderem drużyny jest wychowanek Realu Madryt Alberto Rivera. Inni zawodnicy decydujący o obliczu drużyny to bramkarz Mora, obrońcy Jesule, Culebras, Harte, pomocnicy Ettien, Celestini, Jofre i oczywiścia para napastników Manchev i Sergio Garcia - obaj mają na koncie po 6 bramek.
W rundzie jesiennej Madryt wygrał aż 5:0, choć wynik może być trochę mylący jeśli chodzi o obraz gry. Tym razem zabraknie jednak dwójki bohaterów z tamtego meczu: Figo, który strzelił wtedy cudowną bramkę z 30 metrów i Gutiego, który popisał się fenomenalną akcję przy golu Owena. Obaj zasiądą na ławce rezerwowych. Oczywiście zabraknie także kontuzjowanego Gravesena. Na sobotnim treningu indywidualnie trenował Beckham, ale jego występ w niedzielnym spotkaniu jest pewny. Luxemburgo znów wystawi ofensywną trójkę napastników Ronaldo, Owen i Raul. Za ich plecami operować będą właśnie Beckham i Zidane. Największym zaskoczeniem w składzie jest Borja. Wychowanek pół sezonu borykał się z kontuzjami, dotychczas tylko pięć razy pojawiał się na boisku, przez łącznie 31 minut. Teraz dostanie szansę gry od początku spotkania. Linia obrony zagra w standardowym zestawieniu, a w bramce stanie San Iker. Listę powołanych na mecz uzupełniają Cesar, Raul Bravo, Pavon, Mejía, Solari, Figo, Celades i Guti. Jak widać zabrakło miejsca dla Portillo.
Prawdopodobne składy:
Levante: Mora; Pinillos, Jesule, Alexis, Harte; Juanma, Diego Camacho, Rivera, Jofre; Sergio García, Manchev
Real Madryt: Casillas; Salgado, Helguera, Samuel, Roberto Carlos; Zidane, Borja, Beckham; Raul, Owen Ronaldo
Sędzia: Fernandez Borbalan
Stadion: Ciudad de Valencia
Stacje transmitujące mecz: Taquilla 1, Sky Sports 1, TV Sport Ro,
Supersport 2, Diema+, Canal + Sport (Francja), Sky Sport 3 (Włochy), Al Jazeera Sports, Premiere Sport 1 (retransmisja 20:00)
W trakcie spotkania tradycyjnie zapraszamy na relację live oraz na kanał irc #realmadrid w sieci Polnet.
Przed meczem z Levante
32. kolejka Primera Division, niedziela, 19:00
Po wspaniałym spotkaniu z...
Po wspaniałym spotkaniu z...
REKLAMA
Komentarze (63)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się