REKLAMA
REKLAMA

„Cristiano należy się Nobel na tle Coentrão”

Nowe kulisy przesłuchania Portugalczyka
REKLAMA
REKLAMA

Hiszpańskie media podały w nocy nowe informacje w sprawie potencjalnego oszustwa podatkowego Cristiano Ronaldo. Przedstawiamy najważniejsze z tych wiadomości.

W radiu COPE podkreślono, że Portugalczyk cały czas trzymał się wersji, że zawsze robi wszystko legalnie i dobrowolnie wręczał fiskusowi wszystkie informacje o swoich przychodach. Atakujący miał jednak dodać, że nie skończył żadnych studiów i nie zna się na podatkach, 100% ufając swoim doradcom. Cristiano stwierdził także, że chociaż media oskarżają Jorge Mendesa o stworzenie mafijnej siatki, to agent zajmuje się tylko negocjowaniem kontraktów i nie ma żadnego związku z tą sprawą.

W rozgłośni podano także dwie ciekawostki z przesłuchania. Było tak gorąco, że zawodnik w pewnym momencie zdjął marynarkę, prosząc o butelkę wody. W sądzie była jednak dostępna tylko cola, ale Cristiano odrzucił tę opcję. W końcu swoją wodą podzielił się z nim prokurator. Z kolei na koniec przesłuchania na sali padło stwierdzenie: „Temu to należy się Nobel na tle Coentrão”. Było to nawiązanie do przesłuchań w sprawie podatkowej obrońcy. Radio SER podkreślało, że Portugalczyk starał się na wszystko odpowiadać sam i nie potrzebował tłumacza, a prokuratura nie zaskoczyła go żadnym pytaniem o kwoty, konta czy tematy podatkowe.

Co stanie się teraz? We wrześniu sędzia przesłucha trzech inspektorów fiskusa, którzy prowadzili sprawę Ronaldo i przekazali ją prokuraturze. Potem w sądzie spodziewani są ludzie z otoczenia Portugalczyka: Jorge Mendes, Luis Correia i Carlos Osorio. W ten sposób decyzja o skierowaniu sprawy na drogę karną lub powrocie na drogę administracyjną może przeciągnąć się nawet do wiosny 2018 roku.

Wstępnie zawodnik nie zamierza iść w tym momencie na ugodę z prokuraturą, chociaż ta wysyła mediom wiadomości, że gdyby doszło do sprawy karnej, to zażąda 15 lat więzienia i 75 milionów euro grzywny. Eksperci są zgodni, że to za duże żądania, ale pokazują, jak bardzo na cenzurowanym znalazł się zawodnik. Cristiano wierzy jednak w swoją niewinność, a jego prawnicy mają być nastawieni na walkę do końca. Eksperci dodatkowo oceniali jednak, że nawet jeśli Ronaldo jest czy czuje się niewinny, to ugoda eliminuje karę więzienia i oznacza jedynie zapłacenie grzywny, co zawodnik powinien mocno rozważyć przy tak agresywnym nastawieniu strony oskarżającej.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

REKLAMA