Isco Alarcón był jednym z wyróżniających się zawodników Realu Madryt w ubiegłym sezonie. Najlepszym dowodem na to był pierwszy skład w finale Ligi Mistrzów z Juventusem. Niemniej, na przestrzeni całego roku sytuacja Hiszpana była różna i przez długi czas wydawało się, że latem opuści klub.
Pomocnik chciał grać więcej. Z tego właśnie powodu z Madrytu odeszli James, Morata i Danilo. Jednak, w odróżnieniu od tej trójki, postawa Isco była inna. 25-latek postawił na pracę i walkę, by zdobyć uznanie Zinédine’a Zidane’a i znaleźć miejsce w systemie Francuza.
Kontuzja Garetha Bale’a w maju pomogła Isco stać się jedną z pierwszoplanowych postaci w walce o mistrzowski tytuł. Dzięki rotacjom Zizou James, Morata i Danilo również mogli liczyć na występy, jednak nie zakończyli sezonu w dobrych humorach. Nie wierzyli w zmianę w swojej sytuacji w nadchodzącym sezonie i dlatego zdecydowali się odejść.
Isco pokazał im drogę, którą powinni podążać. Zidane nigdy nie zamknął nikomu drzwi, tak samo jak w przypadku zawodnika urodzonego w Benalmádenie. Szkoleniowiec Los Blancos walczył o pozostanie tych, którzy poddali się przed czasem i spakowali walizki, by szukać szczęścia poza Bernabéu.
Isco przykładem dla tych, którzy odeszli
Hiszpan nie poddał się w walce o pierwszy skład
REKLAMA
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się