Real Madryt nie zamierza sprowadzić żadnego napastnika, niezależnie od rozwoju sytuacji Álvaro Moraty – informuje dziennik AS. Hiszpan chce odejść w poszukiwaniu regularnej gry, czego nie doświadczył w minionej kampanii u Zinédine'a Zidane'a, będąc zawsze w cieniu Karima Benzemy. Królewscy chcą, by Morata pozostał w zespole przynajmniej w nadchodzącym sezonie, jednak jeśli ostatecznie do klubu wpłynie oferta opiewająca na 90 milionów euro i napastnik odejdzie, to włodarze nie będą szukali jego następcy.
Zidane uważa, że grupa napastników na sezon 2017/2018 jest wystarczająca nawet bez Moraty. Pierwszoplanowe role odgrywać będą oczywiście Benzema i Cristiano Ronaldo. Do zespołu wrócił Borja Mayoral. Ponadto, Zizou musi rozdzielać minuty pomiędzy innych zawodników, którzy mogą grać w ataku. Chodzi tu o Garetha Bale'a, Lucasa Vázqueza, Marco Asensio czy Isco.
Mayoral wie, że w klubie wszyscy na niego liczą, ale ma też pewne wątpliwości. Nie chce spędzić kolejnego roku bez gry, co miało miejsce podczas wypożyczenia w Wolfsburgu. Wychowanek odbędzie rozmowę z Zidane'em, kiedy dołączy do treningów już w najbliższy piątek. Jeśli Morata zostanie, Mayoral zostanie ponownie wypożyczony. Jeśli natomiast Álvaro odejdzie, to szanse na pozostanie Borjy wzrosną.
Real nie kupi żadnego napastnika
Nawet jeśli odejdzie Morata
REKLAMA
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się