Marcelo stawił się w Los Angeles na konferencji prasowej, gdzie odpowiadał na pytania dziennikarzy związane z kilkoma pierwszymi dniami okresu przygotowawczego Realu Madryt. Brazylijczyk wypowiedział się między innymi na temat Cristiano Ronaldo, zaznaczając, że piłkarze Królewskich wspierają Portugalczyka.
– Do każdego sezonu podchodzę z wielką nadzieją na zrobienie wszystkiego co możliwe, aby na końcówkę kampanii stawić się w dobrej formie i zdobyć tytuły. Jestem w Realu od wielu lat, ale w każdych rozgrywkach daję z siebie maksimum, staram się szkolić, uczyć młodych na podstawie mojego doświadczenia i tego, co przeszedłem w tym wielkim klubie.
– Dyskusje są na miejscu, bo zawsze muszę walczyć i robić wszystko, co jest możliwe, aby móc grać i zdobywać tytuły. Theo jest bardzo młody i bardzo pomoże Realu, ma pełne zaufanie ode mnie, ze strony kolegów z zespołów i trenerów. Przyszedł, żeby coś tutaj dodać.
– Trudno jest stwierdzić, czy ta kadra Realu jest lepsza lub gorsza od tej z zeszłego sezonu. W Realu wiele się zmienia, jest wielu piłkarzy, którzy przez niego przeszli i są bardzo dobrzy. Przepracowujemy okres przygotowawczy. Zaczynamy bardzo mocno, aby stanąć do walki o tytuły, które mamy przed sobą i postarać się je wygrać.
– Zdobyliśmy dwa bardzo trudne do wygrania tytuły, ale wiemy, że możemy się poprawić. Są rzeczy, które trzeba ulepszyć. Trudno będzie przewyższyć osiągnięcia z tamtego sezonu, owszem, ale są rzeczy, których się nauczyliśmy i spróbujemy je teraz wprowadzić w życie. Chcemy wygrać wszystkie możliwe tytuły, ale zobaczymy na koniec sezonu. Kluczowym punktem jest praca. Mamy trzeci dzień okresu przygotowawczego i bardzo dobrze pracujemy. Trzeba przy tym trwać: praca, praca i praca.
– Cały okres przygotowawczy jest kluczowy, bo rok temu bardzo dobrze go przepracowaliśmy. Będzie trudno, bo to bardzo nas męczy, ale jest to też istotne. Kiedy dochodzisz do połowy i końcówki sezonu, masz więcej sił, bo dobrze pracowałeś właśnie w tym czasie. Będziemy bardzo ciężko zasuwać, aby móc stawić się w dobrej formie na końcówkę sezonu i móc walczyć o tytuły.
– Dla nas nie ma spotkań towarzyskich, chcemy wygrać każdą potyczką. Wydaje mi się, że to dobrze, iż gramy z reprezentacją MLS. Trochę śledzę tę ligę i widzę, że się poprawia. Wykonują dobrą robotę i w ciągu trzech lub czterech lat powinny to być piękne rozgrywki.
– Nie rozmawiałem z Cristiano, ale on wie, że my, jego koledzy z zespołu, jesteśmy z nim aż po grób. Prasa nie musi gadać, wiecie lepiej niż ja. Kiedy do nas przyjedzie, porozmawiamy i zobaczymy, jak będzie.
– Trener jest bardzo prostolinijny w tym, co nam mówi: pracować bez oglądania się na innych, robić wszystko co możliwe, aby walczyć o tytuły na boisku, nie ma wiele do mówienia.
– Nie zauważyłem niezdrowej atmosfery w szatni przed starciem z Mourinho. To nie będzie rewanż. Ze mną nie ma żadnych problemów, nie ma powodów do rewanżu. Dla mnie granie przeciwko najlepszym to zaszczyt. Bardzo pomogło mi się to rozwinąć.
Marcelo: Jesteśmy z Cristiano aż po grób
Wypowiedzi Brazylijczyka z konferencji prasowej w UCLA
REKLAMA
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się