Dani Ceballos ciągle nie został oficjalnie zawodnikiem Realu Madryt z powodu różnicy w podejściach Betisu i Realu Madryt do sposobu zapłaty za jego transfer. Królewscy zaoferowali Andaluzyjczykom 16 milionów euro płatne w dwóch ratach (8 milionów teraz, 8 milionów za pół roku), ale ta propozycja nie została zaakceptowana, podobnie jak ta w podobnej spłacie, ale w proporcjach 10:6. Betis oczekuje cały czas jednej i pełnej wpłaty, gdy Real uważa, że skoro chce zapłacić więcej niż wynosi klauzula odejścia w kontrakcie gracza, to Verdiblancos mogą pójść na jakieś ustępstwa.
Królewscy zachowują jednak pełny spokój, bo mają już pełne porozumienie z graczem, który w poniedziałek przeszedł testy medyczne w Madrycie i podpisał wstępne dokumenty. Prezentacja 20-latka jest już zaplanowana na 20 lipca, a treningi z zespołem Zidane'a pomocnik wznowi po przylocie do Los Angeles 21 lipca.
W Sewilli podano rano, że Real może po prostu wpłacić dzisiaj 15-milionową klauzulę i zamknąć problem, ale Królewscy, przynajmniej na dzisiaj, nie zamierzają tego robić. Działacze wolą dojść do porozumienia z Andaluzyjczykami i ciągle mają czas na osiągnięcie porozumienia. Operacja nie jest jednak absolutnie zagrożona, bo Real ma porozumienie z zawodnikiem i zawsze ostatecznie może wpłacić klauzulę. Sam Ceballos odpoczywa na wakacjach, przygotowując się do swojej prezentacji i wylotu do Los Angeles.
Real cały czas pracuje nad porozumieniem z Betisem
Przyjście Ceballosa nie jest jednak zagrożone
REKLAMA
Komentarze (43)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się