Odejście Jamesa Rodrígueza sprawia, że w Realu Madryt zwalnia się legendarny numer 10, który w przeszłości na koszulce nosili tacy gracze jak Luís Figo, Mesut Özil, Clarence Seedorf czy Martín Vázquez. W obecnej kadrze Królewskich nie brakuje zawodników mogących przejąć „dziesiątkę” po Kolumbijczyku… Są też tacy wśród piłkarzy, którzy dopiero mogą trafić do Kastylii.
Modrić, Isco i Asensio to wyraźni kandydaci do przejęcia numeru 10 po Jamesie już tego lata. Luka gra już z „dziesiątką” w reprezentacji Chorwacji, ale w wywiadzie dla Marki zapytany o to ten temat, powiedział: „Jeśli byłoby to dwa albo trzy lata temu, to powiedziałbym, że tak, byłbym zainteresowany, ale teraz preferuję mój obecny numer. Lubię 19. Nie planuję go zmieniać”. Marco z kolei grał z numerem 10 w kadrze Hiszpanii do lat 19, ta liczba widnieje także w nazwie jego konta na Twitterze. Isco zazwyczaj pozostaje wierny numerowi 22, ale w pewnej potyczce grał z „dziesiątką” w kadrze narodowej do lat 21.
Zakusy na koszulkę z numerem 10 może mieć też Dani Ceballos. Na razie nie było jednak oficjalnego komunikatu w sprawie transferu Hiszpana. „Dziesiątka” może też trafić do innego gracza, który trafi w tym okienku do Realu Madryt. Jeśli do tego dojdzie, najpewniej będzie to kolejny gálactico, być może Kylian Mbappé. W każdym razie w związku z rysem historycznym ta koszulka najpewniej trafi do zawodnika, który wnosi na boisko trochę magii.
Kto przejmie po Jamesie numer 10?
Modrić, Asensio i Isco to główni kandydaci
REKLAMA
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się