Real Madryt i Bayern Monachium doszły do porozumienia w sprawie wypożyczenia Jamesa Rodrígueza. Otrzymujemy teraz bardziej konkretne informacje, w sprawie liczb, które tyczą się tego ruchu. Okazuje się, że wszystko ma się zamykać w podobnych kwotach, na jakie wcześniej powoływały się AS i Bild. Tymczasem MARCA wycofuje się ze swojej wcześniejszej wersji o obowiązkowym wykupie Kolumbijczyka przez Bawarczyków latem 2019 roku za 60 milionów euro. Obecna wersja gazety wygląda inaczej.
James nie wsiadł w samolot do Los Angeles, gdzie polecieli teraz piłkarze Realu Madryt. Zamiast tego uda się do Monachium na dwuletnie wypożyczenie. Za każdy rok pobytu Kolumbijczyka w stolicy Bawarii Bayern zapłaci Królewskim 5 milionów euro. Niemcy zapewnili sobie opcję wykupu pomocnika w 2019 roku za kwotę około 40 milionów euro. Na Allianz nie będą mieli jednak obowiązku sięgania po Rodrígueza. O transferze zdecydują, gdy przyjdzie odpowiedni moment.
Podczas tych dwóch sezonów wypłata Jamesa będzie kształtować się na poziomie 8 milionów euro w pierwszym roku i 8 milionów i 200 tysięcy euro brutto w drugim. Real Madryt nie będzie uiszczać żadnej części tych kwot. W operacji wzięto pod uwagę potencjalne sukcesy Bayerny Monachium, które ostatecznie wpłyną na ogólną kwotę uzgodnioną między klubami.
Jeżeli po wypożyczeniu Bayern nie zechce skorzystać z opcji wykupu, James będzie musiał wrócić do Realu Madryt. Przypomnijmy, że kontrakt Kolumbijczyka z Blancos obowiązuje do sezonu 2019/20, czyli zawodnik musiałby wrócić tylko na jeden sezon.
Wypożyczenie Jamesa w liczbach
Konkrety w sprawie przenosin Kolumbijczyka
REKLAMA
Komentarze (176)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się