Sam Allardyce, trener Bolton Wanderers powiedział, iż potrzebny jest mu klasowy napastnik i chętnie ściągnąłby w tym charakterze Michaela Owena, gdyby ten miał odejść z Madrytu.
O przyszłości Owena spekuluje się już od dłuższego czasu, a podstawą tego jest oczywiście fakt niezdobycia przez Anglika miejsca w podstawowym składzie Królewskich. Allardyce zaś z wielką radością powitałby byłego napastnika Liverpoolu w swojej drużynie.
– Gdyby Michael Owen był do kupienia, byłby pierwszy na naszej liście życzeń – powiedział ‘Big Sam’ Allardyce. – Oczywiście są pewne potencjalne przeszkody: czy chciałby u nas grać, ile musielibyśmy zapłacić Realowi i ile samemu zawodnikowi. Jest on przecież najlepszym strzelcem naszej reprezentacji. Długo nie będziemy mieli lepszego. Byłoby dla nas sukcesem, gdyby w ogóle zgodził się podjąć negocjacje z nami.
– Mamy już dwóch piłkarzy Realu, Fernando Hierro i Ivana Campo, więc niewykluczone, że przyjdzie do nas i trzeci. By mieć jakiekolwiek szanse na to, musielibyśmy zakwalifikować się do europejskich pucharów. Gdy to się uda, kto wie… – rozmarzył się trener.
– Regularne występy są ważne dla każdego zawodnika. Gdy się siedzi na ławce lub trybunach, pieniądze przestają być aż tak ważne. A Owen to piłkarz samodzielnie wygrywający mecze – zakończył Allardyce.
Bolton przyszłym klubem Owena?
Trener Boltonu mówi, iż bardzo by tego chciał
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.