REKLAMA
REKLAMA

Cristiano zdecydował, że na razie zostaje

Ostateczna decyzja zapadnie po 31 lipca
REKLAMA
REKLAMA

Cristiano zakomunikował poprzez swoje otoczenie Realowi Madryt, że zmienił zdanie i w jego zamyśle leży teraz pozostanie w klubie, informuje AS. Po zamieszaniu wywołanym rewelacjami A Boli z 16 czerwca, kiedy zapewniano, że piłkarz chce opuścić Kastylię i jego decyzja jest nieodwołalna, dzisiejsza wiadomość od Portugalczyka bardzo uspokoiła włodarzy na Santiago Bernabéu.

Publiczna obrona, jakiej podjął się Florentino Pérez w sprawie Cristiano, była wystarczająco, aby piłkarz poczuł, że klub go wspiera. To sprawiło, że zawodnik odszedł od pomysłu, jaki wysnuł podczas końca sezonu, to znaczy odejścia z Realu. Nie ma jednak wątpliwości, że nowe postanowienie Ronaldo o pozostaniu w klubie do końca kontraktu, czyli do 2021 roku, również może ulec zmianie w ciągu najbliższych dni. Wiadomość, jaką Portugalczyk przekazał swemu otoczeniu, brzmi tak: „Na tę chwilę wszystko jest w porządku, jestem spokojny. Obecnie nie ma żadnego problemu. Zobaczymy, co się stanie…”.

Przyczyna, dla której nikt nie jest w stanie zapewnić, że Cristiano będzie w Realu w przyszłym sezonie, jest taka, że wszystko może ulec zmianie 31 lipca. Właśnie tego dnia Portugalczyk stanie przed sądem w Pozuelo, aby złożyć wyjaśnienia w związku z zarzucanym mu czterokrotnym popełnieniem przestępstwa oszustwa podatkowego w latach 2011 – 2014. Zawodnik miał oszukać hiszpański fiskus na 14 milionów i 700 tysięcy euro. Prokuratura przygotowała się już do przesłuchania. Wiele wskazuje na to, że właśnie wtedy zdecyduje się przyszłość Ronaldo w Madrycie.

W międzyczasie piłkarz cieszy się wakacjami i stara się zachować spokój. Po przegranej z Chile w Pucharze Konfederacji jego reprezentacja zwolniła go wcześniej ze zgrupowania, pozwalając na podróż do Madrytu i poznanie dwójki nowo narodzonych dzieci (Mateo i Eva). Zidane rozmawiał już z Cristiano podczas wyżej wspomnianego turnieju, mówiąc mu, że liczy na to, iż będzie mieć go do usług od 3 sierpnia, czyli daty powrotu Królewskich z tourneé po Stanach Zjednoczonych.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (65)

REKLAMA