Boczny obrońca Castilli stał się celem transferowym Getafe, które buduje drużynę na swoją nową przygodę z Primera División. José Bordalás, trener Azulones, bardzo przychylnym wzrokiem patrzy na możliwość sprowadzenia graczy ze szkółki Realu Madryt. Teraz przyszłość Tejero spoczywa w rękach Zidane’a, który wierzy w umiejętności zawodnika. Kiedy Francuz prowadził Castillę, Álvaro był dla niego bezdyskusyjnym graczem pierwszego składu. Gdy natomiast w pierwszej drużynie pojawiły się kontuzje bocznych obrońców, Zizou nie wahał się z powołaniem dla Tejero. Trener chciałby zabrać tego zawodnika na przedsezonowe tournée, ale Getafe będzie naciskać w następnych dniach na wypożyczenie.
Mocną stroną Tejero jest umiejętność gry na wszystkich pozycjach w defensywie, a do tego w szkółce Realu Madryt spędził całą karierę (trafił do niej w 2005 roku). Jest przez to porównywany do Nacho. Álvaro zdołał już zadebiutować w pierwszej drużynie. Stało się to w starciu z Cádizem w Pucharze Króla, gdy trenerem był jeszcze Benítez. W poprzednim sezonie został kilka razy powoływany do kadry: w lidze na spotkania ze Sportingiem Gijón i Deportivo (pojawił się na boisku na dwie minuty), w Lidze Mistrzów na pojedynek z Legią Warszawa, a w Pucharze Króla rozegrał dziewięćdziesiąt minut w wygranym 6:1 meczu z Culturalem Leonesa. Wystąpił wtedy w roli środkowego obrońcy i stworzył duet z Nacho.
Getafe zainteresowane wypożyczeniem Tejero
Decyzja należy do Zidane’a
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się