Na trzy dni przed Gran Derby pomocnik Królewskich udzielił kilku wypowiedzi na temat zbliżającego się meczu. Argentyńczyk uważa, iż kibice odgrywają ogromną rolę na stadionie, dlatego piłkarze potrzebują ich wsparcia.
Jesteście na finiszu rozgrywek o mistrzostwo i bitwy, która mimo różnicy punktowej, jest ciągle otwarta. Czy pojedynek z Barceloną będzie kluczowy?
W szatni wszystko wydaje się możliwe, musimy kontynuować wygrywanie wszystkich meczów do końca sezonu. Jeśli uda nam się ta sztuka, na pewno będziemy mieli możliwość do walki o tytuł mistrzowski. Musimy skupić się i zapomnieć o wszystkim innym. Nic nie może nas rozpraszać. Najpierw Barcelona, potem Villarreal, Racing i Atletico Madryt na Santiago Bernabeu. Kluczem jest zdobyć wszystkie punkty u siebie. Mecze na Bernabeu muszą być wygrane, jednak jeśli będziemy wygrywać tylko u siebie, nie mamy szans na wygranie La Liga. Musimy być również silni na wyjeździe. Nie ma innych opcji.
Następnym wyzwaniem będzie pokonanie Barçy na Bernabeu, ewentualne zwycięstwo dałoby nadzieję kibiców na mistrzostwo. Jak pokonać Barcelonę?
Mieli wspaniałą passę, którą nadal kontynuują. Nie zeszli ze swojego poziomu i właśnie tego nam aktualnie brakuje. Jeśli znajdziemy równowagę sprzed lat, będziemy mieli możliwość pokonania Barcelony.
Właśnie, gdzie jest ta równowaga?
Dobre pytanie. (śmiech) Chcesz znaleźć ścieżkę do jądra ziemi. W poprzednich latach Barcelona dobrze radziła sobie na Santiago Bernabeu, najpierw remisując, a potem zwyciężając rok temu. W poprzednim sezonie mieliśmy dziwny mecz. Wygrywaliśmy, dominowaliśmy na boisku, a w pierwszej połowie mieliśmy wiele okazji do podwyższenia rezultatu. Zasłużyliśmy na inny rezultat i pozwoliliśmy uśpić swoją czujność, ustawiając złe pułapki ofsajdowe. Byliśmy lepsi i zasłużyliśmy na lepszy wynik.
Masz zaszczyt posiadania tytułu ostatniego strzelca gola dla Królewskich w meczu Real Madryt-Barcelona. Czy to był inny gol, jakiś specjalny?
Miło jest wygrywać, jeśli drużyna ma w tym udział. Gol w poprzednim sezonie był dla mnie bardzo zadowalający, ponieważ otworzył wynik meczu. Do ostatnich minut wygrywaliśmy. Szkoda.
W takich meczach kibice odgrywają większą rolę, rozmawiają o meczu cały tydzień, zapominają o statystykach, o przegranych i wygranych…
Nasi fani muszą zrozumieć, że mają ogromne znaczenie w wielu aspektach. Mogą zmienić kierunek gry, okoliczności nie zależą wyłącznie od piłkarzy. Kibice na trybunach mogą zmienić obraz gry na murawie. Dlatego właśnie ich potrzebujemy.
Solari: Wsparcie kibiców będzie kluczowe
Pomocnik reprezentacji Argentyny udzielił kilku wypowiedzi
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się