Zidane stoi murem za Asensio. To właśnie Francuz przed początkiem ubiegłego sezonu poprosił włodarzy klubu, aby pomocnik pozostał w stolicy Hiszpanii. Tym razem jednak postąpi jeszcze krok dalej – Marco ma zostać jedną z pierwszoplanowych postaci Realu Madryt. W biurach na Bernabéu również uważa się, że Hiszpan może być jednym z najlepszych na świecie. To dlatego w najbliższym czasie zostanie mu zaoferowany nowy kontrakt, wiążący go z klubem do 2023 roku.
Wszyscy wiedzieli, że Marco ma duży potencjał, ale jego występy przekroczyły najśmielsze oczekiwania. Strzelił 10 bramek (to jego rekord w jednym sezonie) oraz zanotował trzy asysty w ciągu 1918 minut, które spędził na murawie, a w następnych rozgrywkach ta liczba ma jeszcze wzrosnąć. Po świetnych występach na EURO U-21 nikt już nie ma wątpliwości, że Asensio jest liderem następnej generacji piłkarzy. Strzelił trzy bramki i miał ogromny wpływ na to, że La Rojita dotarła do finału. W klubie doceniono młodych Hiszpanów, ponieważ w następnym sezonie aż trzech z nich będzie broniło białych barw (Asensio, Llorente i Vallejo), a kolejnym, który może zostać na Bernabéu będzie Borja Mayoral.
Zidane nie chce, by ktokolwiek mógł zajmować na placu gry miejsce należące do Marco, dlatego też poprosił klub, aby ten pomógł Jamesowi w znalezieniu nowego pracodawcy. Trener uważa, że młody pomocnik jest gotowy do walki o miejsce w podstawowym składzie. Już w zeszłym sezonie pokazał, że nie zawaha się zostawić na trybunach ważnych piłkarzy, jak Lucasa czy właśnie Jamesa, by zrobić miejsce dla Asensio. Hiszpan z kolei pokazał, że Zizou się nie mylił i zaliczał świetne występy w meczach, które decydowały o tytułach. Francuz szykuje dla niego pierwszoplanową rolę w nadchodzących rozgrywkach.
Asensio podpisze nowy kontrakt z Realem
Jak wpłynie to na jego rolę w drużynie?
REKLAMA
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się