W radiu COPE w nocnym programie Partidazo podtrzymano informację, że Cristiano wrócił do Madrytu z Pucharu Konfederacji, ale nie skontaktował się z klubem. Z tego powodu Real Madryt uznaje temat jego odejścia za zamknięty.
Królewscy mają uważać, że Portugalczyk mógł być zły na klub, fiskusa i media, co wypuściło A Boli jego otoczenie, ale jako że nie skontaktował się w sprawie odejścia po zakończeniu swojego sezonu, to nie ma żadnego problemu z klubem. Działacze oczekują, że za 4 tygodnie piłkarz normalnie wróci do treningów i w następnym sezonie będzie grać w Realu Madryt.
Nie wydaje się nawet, że w najbliższych dniach dojdzie do rozmowy zawodnika z Florentino. Dlatego Real uznaje ten temat zamknięty i na dzisiaj uważa, że sprawy wręcz nie było, a piłkarz nie był tak naprawdę zły na klub i nigdy nie chciał odejść.
COPE: Klub uznaje temat Cristiano za zamknięty
Rozgłośnia podtrzymuje informację o braku kontaktu
REKLAMA
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się